Jordania, to właściwie Jordańskie Królestwo Haszymidzkie. Leży na Bliskim Wschodzie, graniczy z Izraelem, Autonomią Palestyńską, Syrią, Irakiem i Arabią Saudyjską. Na południu ma 26 km wybrzeża Morza Czerwonego. Mieszka tu ponad 6 milionów ludzi. Religią dominującą Jordanii jest islam sunnicki. Jeżykiem urzędowym jest arabski, jednak w miejscach turystycznych zawsze znajdzie się ktoś, z kim można porozumieć się w języku angielskim. Pamiętajcie, że czas tutaj różni się o 1 godzinę do przodu w stosunku do polskiego. Nasz post to taki kompletny przewodnik zawierający wszystkie informacje, które powinniście znać przed wybraniem się na wycieczkę do Jordanii. Spędziliśmy tam 1,5 miesiąca, przedłużaliśmy wizę na policji, spaliśmy w namiocie i w hotelach, jeździliśmy autobusami publicznymi i taksówkami i osobiście odwiedziliśmy wszystkie atrakcje, o których piszemy. 

 

mały Jordańczyk, Jordania

 

Jak się dostać do Jordanii ? Tanie bilety / loty na Bliski Wschód

Sytuacja jest dosyć dynamiczna. Do jesieni 2018 nie było bezpośrednich połączeń pomiędzy Polską a Jordanią. Od października 2018 tanie linie lotnicze Ryanair uruchomiły bezpośrednie loty z Polski do Jordanii dwa razy w tygodniu (w poniedziałki i piątki: z Krakowa o 6.15 rano do Ammanu, na miejscu o 10.55 i powrót o 11.20, w Krakowie o 14.10 i Z Warszawy Modlina analogicznie: wylot z Polski o 14.45, na miejscu 19.45, lot powrotny 20.10 w Modlinie o 23.15 ). Same bilety są bardzo tanie, jednak należy pamiętam o ciągle zmieniającej się polityce bagażowej Ryanaira. Ja również trzeba pamiętać o wizie do Jordanii. Na lotnisku w Ammanie: Queen Alia nie obowiązują tu przepisy z przejść lądowych (sprawdź akapit poniżej o wizie do Jordanii)

Dobrą opcją będzie też lot  z Polski do Izraela i przekroczenie granicy izraelsko – jordańskiej lądem. WizzAir i Ryanair, a także LOT  latają do Tel Avivu i Ejlatu Ovdy z kilku polskich miast  (część  połączeń jest sezonowa październik-marzec).  

 Szukając tanich biletów do Ammanu z przesiadką, trzeba zwrócić uwagę szczególnie na linie:

+ Aegean Airlines ( z Warszawy z przesiadką w Atenach )

Pegasus Airlines (ze Lwowa , Berlina lub Pragi z przesiadką w Istambule )

+ Ukraine International Airlines ( z Warszawy lub Gdańska z przesiadką w Kijowie )

 

Przekraczanie granicy izraelsko – jordańskiej i wiza do Jordanii

W Polsce nie ma jordańskiej ambasady, a Polacy potrzebują wizy do Jordanii. Całę szczęście można taką otrzymać na granicy lub na lotnisku. Trzeba jednak pamiętać, by mieć przy sobie paszport ważny przynajmniej 6 miesięcy (sprawdźcie tutaj) Między Izraelem a Jordanią istnieją trzy lądowe przejścia graniczne: Sheikh Hussein Bridge / Nahar Hayarden (Jordan River Border) na północy, Wadi Araba border / Icchak Rabin Rabin (Eilat-Aqaba ) na południu kraju i The Allenby  /the King Hussein Bridge pomiędzy Zachodnim Brzegiem a Jordanią. Temat przekraczania granicy izraelsko – jordańskiej jest tak rozległy że napisaliśmy oddzielne posty  o wizie do Jordanii, o przekraczaniu granicy izraelsko – jordańskiej, cenie wizy i wielu innych szczegółowych informacjach. Tak jak i o Jordan Pass, o tym co to jest i czy warto kupić tę kartę. Natomiast na lotnisku Queen Alia w Ammanie trzeba zapłacić za wizę około 40 JOD lub mieć rzeczony Jordan Pass. Podatek wyjazdowy (tzw. exit tax, który często płaci się tu przy krótkich pobytach) z Jordanii został wliczony też w cenę biletu samolotowego, dlatego na lotnisku go nie zapłacicie.

Transport z lotniska Queen Alia w Ammanie

Lotnisko Queen Alia (Queen Alia International Airport (QAIA) znajduje się około 30 km na południe od Ammanu (ok 40/50 minut jazdy samochodem, w zależności od korków). Możecie stąd pojechać do stolicy Jordanii.

Taxi z Queen Alia Airport do Ammanu

Oficjalne taksówki z lotniska do Ammanu są żółte (żółte taksówki funkcjonują tak jak my rozumiemy taksówki – wynajmujesz ją, jedziesz i płacisz za kilometry i czas). Są jeszcze białe taksówki, które jeżdżą po określonych trasach, trochę jak mały autobus. Płacisz wtedy za dany odcinek. Zabierają obcych pasażerów. Przejazd taksówką z lotniska do centrum Ammanu powinien Was kosztować około JOD 22. Ceny w Jordanii za takie usługi często są ustalane sztywno przez prawo i umieszczone na tablicach informacyjnych. Zalecamy uzgodnienie ceny z taksówkarzem przed rozpoczęciem kursu, aby unikać jakichkolwiek nieporozumień. Lub też przy wyjściu z terminali powinny znajdować się stanowiska firm taksówkarskich, które mogą wystawić coś na kształt rachunku z ceną, który dajemy kierowcy. Tego akurat nie sprawdziliśmy. Podobno po godzinie 21 wieczorem ceny za taksówki są nieco wyższe. Postój taksówek na lotnisku znajduje się na parterze przed halą przylotów przez 24/7

 

Sariyah express – autobus z lotniska do Ammanu

Autobusy Sariyah Express (zazwyczaj wściekle żółtego koloru duże autobusy) odjeżdżają co 30 min między godziną 06:00 a 18:00, a później co godzinę do 24:00. Przystanek Express Busa znajduje się przed budynkiem hali przylotów. Autobus porusza się na następującej trasie: North Bus Station – Housing Bank Complex – Fourth Circle – Fifth Circle – Six Circle – Seventh Circle – QAIA. Czas przejazdu między lotniskiem Qeen Alia a dworcem autobusowym Tabarbour w Ammanie zajmuje mniej więcej 45-60 minut. Przejazd kosztuje około 3.50 JOD. Szczegóły możecie sprawdzić na stronie firmy

Wypożyczanie samochodu w Jordanii

 

Waluta w Jordanii :

Walutą Jordanii jest dinar jordański (JOD/Jordan Dinar). Kurs waluty jest sztywno ustawiony w stosunku do dolara 1$ = 0,7 JOD. Dlatego też polecamy zabrać ze sobą na wycieczkę do Jordanii dolary w gotówce. Tylko dwukrotnie spotkaliśmy się z niższym przelicznikiem. Na przejściu granicznym w Aqabie  (1$ = 0,675 JOD) i w Wadi Musa (1$=0,69 JOD). W Aqabie, Madabie i Ammanie kurs dolara w kantorach był normalny. W niektórych miejscach w Jordanii da się płacić kartą. 

Zdrowie, ubezpieczenie zdrowotne i szczepienia:

Turystów w Jordanii nie obowiązują żadne szczepienia ochronne. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega jednak, że występuje jednak ryzyko zatruć pokarmowych oraz zakażenia amebą. I zalecają, by “dokładnie płukać owoce i warzywa oraz unikać spożywania posiłków w restauracjach i barach o wątpliwym standardzie”. Trzeba się ubezpieczyć, bo nie działa polskie ubezpieczeni. Polski MSZ podaje też, że opieka medyczna w miastach, zwłaszcza w Ammanie, jest na wysokim poziomie, a koszt wizyty lekarskiej wynosi od 15 do 30 JOD, a pobytu w szpitalu od 15 do 80 JOD dziennie. Opłaty za wszystkie usługi medyczne i zastosowane leki naliczane są oddzielnie. 

Dni wolne od pracy

Dniami urzędowo wolnymi od pracy jest piątek. Instytucje państwowe zamknięte są również w soboty. 

 

Kiedy najlepiej jechać do Jordanii ? Pogoda

Na południu kraju nawet zimą potrafi być bardzo gorąco. W czasie dnia odpady deszczu są zazwyczaj niewielkie. Latem może być upiornie gorąco. Na północy zimy są bardziej deszczowe i jest chłodniej . Szliśmy przez Jordanię Szlakiem Jordańskim (Jordan Trail) przez miesiąc to wybraliśmy na wędrówkę przełom marca/kwietnia. Naszym zdaniem było to rozwiązanie idealne . Na południu pogoda była przyjazna pieszym wędrówkom. Temperatura powietrza oscylowała w okolicach 20 stopni. Kiedy po 3 tygodniach doszliśmy na północ Jordanii to było już prawie 20 stopni. Gdyby ktoś chciał iść Szlakiem Jordańskim w druga stronę najlepszym wyborem na taką wędrówkę byłby wrzesień/październik. Weźcie pod uwagę, że dla nas w lipcu i sierpniu w Wadi Rum, Petrze czy nad Morzem Martwym  może być upiornie gorąco. Dla odmiany zimą (listopad- marzec) trekking po Wadi (kanionach) nad Morzem Martwym  jest bardzo niebezpieczne ze względu na często występujące flash floody (powodzie błyskawiczne) . Najfajniejsza atrakcja Jordanii – Wadi Mujib jest zamknięta dla turystów ze względów bezpieczeństwa od 1 XI do 31 III. Dlatego naszym zdaniem idealnie jest jechać w kwietniu albo październiku.

 

pogoda w Jordanii

źródło:weatherbase.com

pogoda w Jordanii

źródło:weatherbase.com

pogoda w Jordanii

źródło:weatherbase.com

Łączność ze światem: telefon, internet , poczta w Jordanii

Zakup karty SIM / Internet:

Roaming w Jordanii jest bardzo drogi, a ceny internetu z kosmosu, więc zdecydowaliśmy się na zakup lokalnej karty sim

Wybieracie tutaj z pomiędzy trzech operatorów telefonii komórkowej : Zain, Orange i Umniah.

My wybraliśmy Zain, kierując się informacjami o największym zasięgu sieci w całym państwie. W praktyce ciężko jest stwierdzić czy to prawda. Kilka razy zdarzyło nam się w górach łapać na drugim telefonie w roamingu  Orange, w tym czasie gdy Zain nie miał zasięgu. 

Żeby kupić kartę trzeba pójść do jednego z oddziałów Zain (tylko w większych miastach i na lotnisku w Ammanie) i podpisać umowę. Potrzebny będzie paszport. Potem można już dokupywać karty zdrapki w dowolnym sklepiku gsm, których pełno jest w całej Jordanii.

Jeśli się zdecydujecie na zakup sim i internetu w Zain zerknijcie na listę oddziałów wraz z lokalizacją i godzinami otwarcia.

Internet w punkcie Zain w Aqabie:

Odział w Aqabie, który zapewne będzie interesował większość z Was akurat nie jest dobrze zaznaczony. Znajduje się tutaj.

W obu sklepach Zain, w których byliśmy (Aqaba i Madaba ) system obsługi był taki sam. Pobierz numerek z maszyny wybierając rodzaj sprawy (maszyna ma opcje wyboru języka angielskiego ) i poczekaj w długiej kolejce, aż wyświetli się twój numerek (Generalnie będziesz się bardzo wyróżniał a naciśniecie w maszynie numerka w języku angielskim wrzuca Cię do jeszcze innej kolejki). W obu przypadkach  jedna osoba  z obsługa mówiła  w języku angielskim.

Ceny karty zależy od tego, czy  kupujecie tylko internet 3G czy także LTE . Wybraliśmy LTE i był zdecydowanie niepotrzebny zakup. W drugiej części podróży kupiliśmy już tylko 3G  i internet działał bardzo dobrze a cena za doładowanie była dużo niższa. 

Ceny internetu w sieci Zain:

karta sim + 30 GB internetu LTE+ podatek (ważne 30 dni) kosztuje 33,016 JOD

karta sim+ 10GB internetu w dzień i 4 GB w nocy w technologi 3G kosztuje 4,016 JOD  (za kartę) + 6,96 JOD (internet)

karta sim+ 18GB internetu w dzień i 16 GB w nocy w technologi 3G kosztuje 4,016 JOD  (za kartę) + 11,60 JOD (internet)

Hotspoty :

W zasadzie każdy hotel dysponuje darmowym wi – fi, ale w praktyce w najtańszych hotelach często wi-fi działa fatalnie albo w ogóle. Zain postanowił udostępnić w kilkudziesięciu lokalizacjach darmowe wi-fi, ale nigdy tego nie sprawdziliśmy. 

Poczta jordańska

Jeśli ktoś miałby ochotę odwiedzić jordańską pocztę i wysłać cudowne staromodne pocztówki to ciągle jeszcze jest to możliwe. Znaczek na kartkę pocztową około 1 JOD. Kartki docierają do Polski – z naszej praktyki wynika, że jedne dotarły po 2 tygodniach, innej dotarcie zajęło 4 miesiące.

 

Gniazdka elektryczne / elektryczność  w Jordanii

Napięcie w sieci jest takie jak w Polsce. Niestety gniazdka to istny groch z kapusta. Znajdziemy tu standardowe europejskie gniazdka  na przemian z brytyjskimi (3 bolce). Niemal w każdym miejscu  były oba rodzaje gniazdek (czasem 2 różne gniazdka w tym samym pomieszczeniu). Zdecydowanie lepiej  zabrać ze sobą z Polski adapter z PL na UK , bo trudno taki kupić na miejscu (zazwyczaj  mieli  tylko w odwrotną stronę, czyli taki na stronę europejską). 

 

Noclegi w Jordanii :

Campingi / pola namiotowe

Póki co nie ma w Jordanii pól namiotowych w europejskim rozumieniu tego pojęcia. To co je przypomina  można policzyć na palcach jednej ręki. Są to: 

+ opisany przez nas Camping Rum, we wsi przy Wadi Rum;

+ Burbeita Hot Spring .  Wstęp do gorących źródeł kosztuje 5 JOD/os , rozbicie namiotu na terenie wynosi 5 JOD/os (mieliśmy wrażenie, że wymyślili ta cenę na poczekaniu ). Co prawda wszystkie prysznice nie działały, ale przy basenach z ciepłą wodą można to przeżyć. Na terenie jest tez źródło z woda pitną , mały sklepik ze słodyczami i przyzwoite toalety. Sprzęt do ładowania zostawiliśmy w pokoju stróża.

+ Aqaba South Beach (public Beach nr 4 ) jedyna plaża w Aqabie gdzie można rozbić namiot. Ze względu na   udogodnienia w postaci toalet i prysznic (to drugie tylko dla Panów). Stamtąd zaczęliśmy Szlak Jordański i tam też wróciliśmy przed opuszczeniem Jordanii.

+ Wadi Ziglab. Rezerwat przyrody prowadzony przez organizację niezależną od RSCN. Niby można tam rozbić namiot za 5 JOD/os  w bardzo fajnych okolicznościach przyrody, ale tak naprawdę nie jesteście tu zbyt mile widziani. To miejsce nastawione  głównie wycieczki szkolne, które zajmują domki i płacą ciężkie pieniądze za nocleg w domkach ok. 150 zł/os. Dla namiotowców  jest   toaleta i umywalki z zimną woda. Prąd możecie ładować w biurze. 

Rozbijanie się na dziko w Jordanii :

Przez miejscowych niezbyt praktykowane, ale  ze względu na styl bycia, a nie zakazy.  My spędziliśmy  kilkadziesiąt  nocy rozbijając się na dziko na Szlaku Jordańskim. Nie można się rozbijać tylko w  parkach narodowych, za wyjątkiem Wadi Rum  i  Wadi Mujib (chodzi mi o całość rezerwatu, a nie samo Wadi Mujib, gdzie na pewno nie da się rozbić )  a także nie można zostać na noc pod swoim namiotem na terenie Petry. Nad samym Morzem Martwym też może być problem z rozbiciem namiotu. Tam gdzie jest płasko zazwyczaj plaże są płatne –  my weszliśmy w  głąb Wadi Zarqa Main i tam rozbiliśmy namiot.

 

Jordania, noclegi na dziko

 

Hostele/ Hotele w Jordanii:

Tak jak napisaliśmy powyżej, raczej śpimy w namiotach, ale ok 10 nocy pędziliśmy w Jordanii także pod dachem. Tanie noclegi można znaleźć właściwie tylko w Wadi Musa, Madabie, Danie i Ammanie. W całej reszcie kraju ceny zaczynają się od 20 JOD/os a często jedyny nocleg jest za 50 JOD/os. W najtańszych hostelach często występują problemy z ciepłą wodą, a wi-fi ledwo zipie.

Dobrze jest rezerwować sobie noclegi w hotelach wcześniej przez internet, bo jest najzwyczajniej w świecie taniej (wówczas trudno Jordańczykom negocjować z Wami cenę, którą macie jasno podaną w rezerwacji). Jeśli nie macie rezerwacji to się targujcie do upadłego. Jeśli zdecydujecie się na booking, użyjcie proszę poniższego okienka, dzięki temu dostaniemy parę groszy od Waszej rezerwacji 😉

 



Booking.com

 

W Madabie przy braku miejsc w hotelu rozbiliśmy namiot tanio na jego dachu (szczegółowo o tym będzie w relacji w przejścia Jordan Trail) Przed wyjazdem znaleźliśmy też informację, że można spać na dachu w Wadi Musa w Valentin inn (informacja nie zweryfikowana)  i w Danie – tu właściciel robił wszystko co mógł, żeby nas nakłonić do wzięcia pokoju. 

 

Madaba nocą, Jordania

 

Jordania:  transport publiczny i prywatny, autobusy, taksówki, autostop

 

Najprawdopodobniej z lotniska Queen Alia w Ammanie traficie do centrum jordańskiej stolicy. Bardzo skrupulatnie zebraliśmy informacje praktyczne i dokładnie opisaliśmy komunikację publiczną i prywatną w mieście a także transport pomiędzy stolicą a najważniejszymi atrakcjami Jordanii. Zapoznajcie się z nimi.

Autobusy publiczne

Transport: Autobusy jeżdżą między większymi i mniejszymi miejscowościami i są tanie. Autobusy i minibusy mają orientacyjne godziny odjazdów. Zazwyczaj  ruszają  gdy się zapełnią . Jak chcecie wysiąść a jest duży tłok to trzeba stukać moneta w szybę. Tylko autobusy firmy JETT (najdroższe) jeżdżą zgodnie z rozkładem który znajdziecie tutajPo  godznie 15/16 i w piątki większość transportu publicznego nie kursuje.

W minibusach wolno palić!!!! 

Przykładowe ceny biletów na na transport publiczny w Jordanii:

Amman – Dżerasz 0,5 JOD

Irbid- Jerach 1 JOD/os

Umm Quais – Irbid 0,5 JOD/os

Amman – Al Zarqa 0,45 JOD

Al Zarqa- Al Azrak  1,25 JOD

Aaqab -Ma’an 0,5 JOD

autobus Aqaba – wieś Rum (przy Wadi Rum): bilet  3 JOD 

 

transport w Jordanii, uliczny tłok

 

Taxi

Turyści zazwyczaj poruszają się tu taksówkami. Cenę niestety trzeba zazwyczaj długo ustalać targując się. Wyjątkiem są przejścia graniczne, na których są wywieszone cenniki poniżej których taksówkarze nie zejdą, za to mogą próbować wam wmówić że cena dotyczy przejazdu od osoby podczas gdy jest za całą taksówkę. 

Akaba  granica – Akaba  miasto 10 JOD (w odwrotną  stronę 5-7 JOD)

Madaba w graniach miasta – 1 JOD 

Madaba do posterunku policji 4 km za miastem 2 JOD

Amman kurs po mieście ( także na North Bus Station)  2 JOD 

Wynajęcie taxi na cały dzień na objazd Zamków na Pustyni 50 JOD

 

Autostop w Jordanii :

W całej Jordanii autostop działa bardzo dobrze.  ale zazwyczaj nie jest darmowy. Na południu w tzw złotym trójkącie  Aqaba – Wadi Rum – Petra zatrzymuje się niemal każdy samochód, ale większość osób liczy na zarobek , a widząc turystów podaje ceny jak za taxi . Trzeba koniecznie ustalić zanim  się wsiądzie czy na pewno jest za darmo. Na północy (Morze Martwe też zaliczam do tej strefy ) staje też większość samochodów, ludzie nawet potrafią nadrobić drogi dla was – rekordzista nadłożył dla nas 50 km. Na  koniec, albo w trakcie jazdy większość będzie od was chciała … selfie 😉 . Te  dwie skrajności królują, albo jesteście workiem pieniędzy albo  chodzącą/mobilną  atrakcją turystyczną dla miejscowych.

 

Ubiór , etykieta i … święty spokój, czyli jak się zachować

Krótki przewodnik zachowania się w Jordanii dla lubiących święty spokój (szczególnie dla par):

+ lepiej być małżeńśtwem.

+ lepiej mieć dzieci.

+ lepiej nie być ateistą. 

+ poza turystycznymi miejscami jeśli trzeba coś załatwić to zdecydowanie rozmawia osoba tej samej płci co Jordańczyk

+  jeśli jesteście w parze mieszanej i chcą sobie zrobić z wami zdjęcie tylko facet/faceci to nigdy nie zgadzacie się na to, żeby była na nim  wasza towarzyszka.

Jeśli chodzi o ubiór to nikt nie spodziewa się, że przyjmiecie (szczególnie chodzi tu o kobiety) miejscowe zwyczaje. Nikt nie oczekuje zakrywania przez Was włosów. Jednak lepiej nie nosić bardzo odkrytych strojów, jeśli nie chcecie narazić się na zaczepki i bezczelne gapienie się i mimowolne dotykanie.

 

Jordania atrakcje, ubiór

 

Jedzenie, picie, dostępność wody 

Ogólnie ceny w Jordanii, jeśli porównać z polskimi, są bardzo rozstrzelane. Jedzenie kosztuje mnie więcej tyle co w Polsce. Przejazdy autobusowe są tanie, ale już taksówki, szczególnie na południu, niekoniecznie. Wstępy do zabytków dla obcokrajowców  są dość drogie, z wyjątkiem Petry, gdzie cena jest z kosmosu. Wstępy do parków narodowych też są zupełnie z kosmosu. Rekord padł w rezerwacie Ajoun aby odbyć 15 minutowy spacer po lesie trzeba kupić bilet wstępu za  40zł ! 

Kuchnia jordańska:

Kuchnia jordańska łączy w sobie elementy kuchni arabskiej i tureckiej. Mnóstwo w niej kardamonu, humusu i chałwy oraz pospolitego w Turcji chlebka pita czy kebabu. Osobiście jesteśmy fanami falafeli. Za grosze (0,5 JOD) możecie dostać kilkanaście falafeli (smażone kuleczki z ciecierzycy). W Wadi Rum podczas noclegi w jednym z beduińskich campów na pewno poczęstują Was taboonem, czyli mięsem z warzywami, które dusi się przez kilka godzin zakopane w specjalnym pustynnym piecu (dziura wykopana w ziemi z żarem ;)). Beduińska herbata jest pyszna, piliśmy ją wielokrotnie podczas przypadkowych spotkań na trasie Szlaku Jordańskiego z pasterzami, sklepikarzami czy też w beduińskim domu. Każde spotkanie z gośćmi zaczyna się od zaparzenia czajniczka słodkiej herbaty z dodatkiem szałwii. Bliskowschodnia kawa natomiast ma często smak kardamonu. Jeśli interesuje Was jordańska kuchnia to możecie zapisać się na warsztaty w Wadi Musa (czyli wieś koło Petry) lub zerknijcie na przepisy. 

 

Przykładowe ceny w sklepach

W Jordanii znajdziecie małe lokalne sklepiki, jak i niewielkie supermarkety. W tych drugich częściej macie szansę znaleźć ceny na produktach. Najczęściej ich tam nie ma i o wszystko trzeba się pytać. A to oznacza, że czasem zapłacicie więcej, bo dostajecie cenę dla turystów. Poniżej podajemy kilka przykładowych cen, tak, byście mieli odnośnik ile powinno coś kosztować w Jordanii:

papierosy między 1,5 – 2,5  JOD (najpopularniejsza marka Goldcoast kosztuje około 1,5 JOD , L&M to 1,7 JOD)

sok/napój 1L –  1JOD,

puszka tuńczyka 0,75-1 JOD

tacka styropianowa baklawy  0,75 JOD

woda 1,5l w butelce 0,25-05,JOD (zależy od marki i miejsca, ale górna cena tylko w miejscach bardzo turystycznych)

falafel (15 kulek w papierowej torebce) 0,5 JOD

chleb pita na wagę 1 kg za ok 1JOD 

 

jedzenie w Jordanii, produkty, ceny

 

Co warto zobaczyć w Jordanii – strategia zwiedzania.

 

Większość turystów ze świata przyjeżdżających do Jordanii ogranicza się do tzw. złotego trójkąta: Aqaba – Wadi Rum – Petra. Część osób wpada tutaj jedynie po to, by zobaczyć Petrę, znajdującą się na liście UNESCO Dla osób, które zastanawiają się nad krótkim wypadem do Jordanii (zakładający przylot z Polski do Izraela) zrobiliśmy podsumowanie cenowe  jednodniowej wycieczki do Petry .

Poniżej na mapie czerwona linia to trasa Jordan Trail, którym wędrowaliśmy z południa na północ. Jeśli chcielibyście przeczytać relację z tej przechadzki to tutaj znajdziecie wszystkie posty ze Szlaku Jordańskiego. Oczywiście zaznaczyliśmy je też na mapie poniżej, tak jak i opowieści ze wszystkich miejsc jakie odwiedziliśmy w Jordanii. Zapraszamy do serfowania po mapie jak po przewodniku 😉

 

 

Najważniejsze atrakcje Jordanii:

Petra – najsilniejszy magnes przyciągający turystów do odwiedzenia Jordanii. Cud świata z listy Unesco i scenografia w filmach Indianie Jonesie. Na pewno tu traficie. Co trzeba zobaczyć w skalnym mieście, jakie ścieżki zwiedzania wybrać? Przeczytajcie nasz krótki przewodnik po atrakcjach Petry. Natomiast ceny biletów czy godziny otwarcia zawiera nasz drugi post z informacjami praktycznymi na temat zwiedzania Petry.

Wadi Rum – to kolejne must see w Jordanii. To pustynna dolina, która grała pole kartofli w filmie Marsjanin. To tutaj wędrował Lawrence z Arabii. To tutaj dziś można przeżyć noc pod gwiazdami w beduińskich namiocie na pustynii. JEśli chcecie wiedzieć, na co zwrócić szczególną uwagę zajrzyjcie do naszego posta o szlakach filmowych i beduińskim folklorze, a informacji praktycznych szukajcie w poście na temat wycieczek po Wadi Rum

Wadi Mujib – piękny kanion z wodą wpadający do Morza Martwego. Można tu uprawiać kanioning w sezonie letnim. To najfajniejsza jordańska atrakcja jaką przeżyliśmy. W Kamizelce wędruje się w górę strumienia w otoczeniu wysokich czerwonych ścian kanionu Mujib. Chwilami prąd jest silny czy też trzeba się wspinać po linie naprzeciw spadającego z góry wodospadu. Genialne! Szczegóły znajdziecie w poście o kanioningu w Wadi Mujib.

Pozycje dotyczące krótkich  trekkingów  po Jordanii znajdziesz w odpowiednich postach.

Morze Martwe warto szybko zobaczyć bo z roku na rok zmniejsza się. Jest ono depresją i obecnie znajduje się już ponad 400 metrów poniżej poziomu morza. Kąpanie się w nim jest łatwe, bo dzięki ogromnemu zasoleniu człowiek unosi się na powierzchni. Z całą pewnością nie słuchajcie rad, że nie da się nad nim opalić. Jestem najlepszym przykładem tego, że można się sparzyć na słońcu nad Morzem Martwym.

Amman  to stolica Jordanii. Znajdziecie tu sporo starożytnych atrakcji jak amfiteatr czy cytadelę. Można tu zobaczyć meczet od środka czy też w weekend przejechać się hidżaską koleją. Szczegółowe informacje praktyczne zamieściliśmy w poście o komunikacji publicznej, noclegach i cenach w stolicy Jordanii, natomiast tutaj znajdziecie opis i mapę tego co trzeba zobaczyć w Ammanie

Madaba – największe skupisko chrześcijan w Jordanii. To tutaj znajduje się słynna mapa Ziemi Świętej złożona z dwóch milionów elementów (w kościele św. Jerzego). Wszystkie szczegóły zawarliśmy w tekście na temat zabytków Madaby. 

Góra Nebo – niedaleko Madaby znajduje się Góra Nebo. To tutaj Mojżesz przyprowadził swój lud i pokazał im Ziemię Obiecaną. Przy dobrej pogodzie widać stąd podobno Jerozolimę w Izraelu. Znajduje się tu kościół, pomnik z laską Mojżesza i małe muzeum. Szczegóły zawarliśmy w tekście o Nebo i Mojżeszu.

Zamki pustynne w Jordanii : KAsr Al-Azrak, Kusajir Amra i Kasr Al-Charana. Znajdują się pośrodku niczego, czyli wielkiej pustyni przeciętej jedynie asfaltową drogę. Odwiedzając je omami Was romantyzm dawnych karawan i zadziwi dzisiejszą bezsensowność istnienia łaźni w miejscu bez wody. Przeczytajcie moją opowieść o zamkach na pustyni w Jordanii.

Ajloun – to zamek, ale nie wiem czy aż tak bardzo wart polecenia. Sami zobaczcie 😉

Al – Karak to zamek krzyżowców górujący nad okolicą. Skrywa wiele tajemnic i  opowieści o rycerzach, jak Renald z Chatillon i wyprawach krzyżowych. Jeśli znajdziecie czas na wycieczkę do tego zamku przeczytajcie informacje i historię Al – Karak w naszym poście.

Dżarasz i Umm Qais, czyli starożytna Geraza i Gadara, miasta Dekapolis. To kolejne starożytne ruiny na terenie dzisiejszej Jordanii. Dżarasz ruiny rzymskie z czasów Aleksandra Wielkiego lepiej zachowane niż Umm Qais. Można ciągle tu zobaczyć pięknie zachowane dwa teatry rzymskie, łaźnie, świątynie Artemidy i Zeusa, łuk triumfalny, uliczki oraz mury miejskie. Tekst o Dżarasz znajdziecie tutaj, natomiast tutaj opisaliśmy zwiedzanie Umm Qais.

Rezerwat Dana to ogromny rezerwat biosfery UNESCO obejmujący  cztery straefy biogeograficzne. Rozciąga się od Morza Martwego aż do wysokości 1500 m n.p.m. Piękne miejsce z widokiem na dolinę pełną jordańskiej przyrody. O szlaku przez Wadi Dana i o jej osobliwościach przyrodniczych napisaliśmy również oddzielny post

 

Literatura i przewodniki:

Od 16 października w sprzedaży dostępny będzie napisany przez nas przewodnik po Jordanii:

Katarzyna Bobola, Piotr Kersz, Jordania, Złota seria, Wydawnictwo Pascal 2019

Pozostałe pozycje:

+ Jordania. Przewodnik ilustrowany. Berlitz 2014.

+ Bartosz Wróblewski , Jordania (w serii  Historia Państw Świata w XX w.) , Trio 2011 (szczegółowa historia) .

+ Citlak  Na wschód od Jordanu – w kraju braci Semitów. (strata czasu, archeologiczno – historyczne dywagacje)

+ Królowa Noor: Autobiografia, Albatros 2004 (bardzo fajna tak w trzech czwartych autobiografia królowej wychowanej w USA, oczywiście ocenzurowana po królewsku – nie znajdziecie tam żadnych smaczków; ale można się sporo dowiedzieć o współczesnej historii Jordanii )

+ Dylewski Adam , Ziemia Święta i Jordania, Pascal 2017

+Magdalena Dobrzańska-Bzowska , Bliski Wschód. Jordania. Liban. Syria. Praktyczny przewodnik , Pascal 2008 (naszym zdaniem zbyt skrótowe potraktowanie tematu )

 

 

Jordania przewodnik, książki o Jordanii

 

Czy w Jordanii jest teraz bezpiecznie?

Jordania zmaga się ze sporym odpływem turystów, wystraszonych wojną w sąsiedniej Syrii. Obawy są bezpodstawne. W samej Jordanii jest  bezpiecznie. Podróżowaliśmy po niej nawet autostopem

 

Pytania , interpelacje , postulaty , sprostowania – piszcie śmiało w komentarzach 🙂