Przerwałam poprzednio opowieść w momencie kiedy właściwie witaliśmy się z żywieckimi góralami. Tuż za Bystrą bowiem pożegnaliśmy Beskid Makowski i podążając dalej Głównym Szlakiem Beskidzkim zaczęliśmy wspinaczkę w kierunku Babiej Góry. Opuszczając Dolinę Bystrzanki (rzeki) zgubiliśmy jeszcze drogę (szlak odbijał ostro w bok, a potem w górę, wybraliśmy trasę ostro w górę – pomijając skręt ;)). Cóż, […]
You are browsing archives for
Tag: Diablak
Schodami do nieba … czyli wejście na Babią Górę albo Diablaka 1725 m n.p.m. Babiogórski Pa
Na koniec dłuższej wyprawy na Słowację (o której niebawem) postanowiliśmy szturmem zdobyć szczyt Babiej Góry. A że to góra druga w Polsce po Snieżniku co do wybitności (upraszczając: co do względnej wysokości), to nie zrobiliśmy tego z marszu, prosto z samochodu, ale z należnym namaszczeniem, czyli noclegiem w Zawoi. Wyspani i pachnący podjechaliśmy rankiem do […]
