Bój się oka – kolorowe łodzie Malty w Marsaxlokk i Marsaskala

Może i niekoniecznie jestem pływakiem pierwszego sortu, ale świat morza mnie fascynuje. Nie jestem też fanem plażowania całymi godzinami, ale już spacer brzegiem morza sprawia mi sporo przyjemności. Dlatego lubię małe wyspy. Na krótką chwilę. Tak by pogapić się parę godzin w morze. Dać się zahipnotyzować falom. I nałykać świeżego powietrza, którego w Krakowie z […]