Przerwałam poprzednio opowieść w momencie kiedy właściwie witaliśmy się z żywieckimi góralami. Tuż za Bystrą bowiem pożegnaliśmy Beskid Makowski i podążając dalej Głównym Szlakiem Beskidzkim zaczęliśmy wspinaczkę w kierunku Babiej Góry. Opuszczając Dolinę Bystrzanki (rzeki) zgubiliśmy jeszcze drogę (szlak odbijał ostro w bok, a potem w górę, wybraliśmy trasę ostro w górę – pomijając skręt ;)). Cóż, […]
You are browsing archives for
