Zamek Adżlun, piwo i rybołówstwo, czyli co potrafią na Bliskim Wschodzie

  Piliśmy z jakiegoś dziesiątego plastikowego kubka z zimną wodą, podczas gdy mężczyzn w kaskach, w małym blaszanym baraku przybywało. Gdyby nie przyjechał główny inżynier to stanęła by robota w całym kamieniołomie. Byli ciekawi, po co ktoś łaził z wielkim plecakiem po ich zakładzie. Wymieniliśmy się FB, zrobiliśmy kilka zbiorowych fotek. Za każdym razem, gdy […]