Urozmaicając sobie trasę z Krakowa do Łodzi (albo po prostu będąc w okolicy) możemy przejeżdżać przez Żarki. Niby takie sobie Żarki, ale i turystów tu niemało, i znajdzie się kilka atrakcji turystycznych…
Przywita nas zwarta urokliwa małomiasteczkowa zabudowa, z budynkami poprzyklejanymi do siebie, z przelotowymi sieniami i podwóreczkami. Współczesne dodatki powodują, że miejscami wygląda to dość kuriozalnie…

Najbardziej dominującym, wyróżniającym się elementem w architekturze miejscowości jest synagoga z 1870 roku, w unikatowym neoromańsko – mauretańskim stylu, który niestety został zatarty poprzez powojenne przebudowy. Dziś powiększona o 30% służy jako dom kultury:

Na szlaku kultury żydowskiej w Żarkach znajduje się też dom przy ul. Częstochowskiej 49, w którym rodzina Płaczków przechowywała w czasie wojny rodzinę Zborowskich. Przy ulicy św. Barbary w okresie międzywojennym znajdowała się żydowska rzeźnia.
Jednakże najbardziej urokliwym miejscem jest Kirkut na tzw. Kierkowie w okolicy ulicy Polnej.
Założony w 1821 r. był trzecim z kolei kirkutem w Żarkach, rozciągając
się – po późniejszej rozbudowie – na powierzchni 1,5 ha. Inwentaryzacja z
lat 1983-1985 odnotowała tu ok. 900 nagrobków. Wtedy też dzięki Eli
Zborowskiemu (temu z uratowanych) przewodniczącemu American and
International Societies for Yad Vashem, cmentarz został uporządkowany i
częściowo odnowiony – powstało m.in. lapidarium. Współcześnie zachowało się około 700 nagrobków. Widzimy stojące i powalone stele-macewy, groby tumbowe i resztki obelisków – z piaskowca, wapienia, granitu, betonu o bogatej symbolice (np. rzadki motyw gwiazdy 8- i 12-ramiennej), liternictwo i zdobienia.

 

 

 

 

Co ponadto w Żarkach? Drewniany kościół św. Barbary z XVII wieku, mur i baszta – pozostałości po dworze Korycińskich z XVIII wieku. I oczywiście kamienne stodoły z przełomu XIX i XX wieku przy ulicy Ofiar Katynia, w których nakręcono kilka kadrów do filmu Majewskiego „Młyn i krzyż”
INFO: