Skręcasz z islandzkiej obwodnicy. Droga pnie się pod górę. Coraz węższa, coraz bardziej szutrowa. Po lewej dolina, po prawe rzeka, wokół niesamowite formacje skalne. Skupiasz się na drodze. Dlatego widok zielonej doliny osłoniętej wysokimi zboczami z uroczo wijącą się rzeczką zaskakuje każdego. To Þakgil, kemping pod lodowcem Mýrdarsjökull. Tak blisko cywilizacji w Vík í Mýrdal, a zarazem tak bardzo ukryty. Szczególnie we mgle wygląda jak przedsionek raju.

kemping Þakgil, południowa Islandia

Þakgil dosownie znaczy dach kanionu, chociaż jedyny dach tworzą tu chmury zwisające nim. Raj dla wędrowców spragnionych widoków na lodowce, kaniony i wodospady oraz szlaków blisko krawędzi. Dla młodych Islandczyków cel letnich weekendowych wypadów. Bo nigdzie indziej szaleństwo polarnych dni nie uchodzi tak bezkarnie 😉

Kerlingardalur, magowie i misjonarze

Kerlingardalsá to rzeka tworzona przez wody wypływające z topniejącego lodowca Myrdarsjokull i z jeziora Heiðarvatn. Rzeźbi dolinę Kerlingardalur opływając od północnego wschodu Vík. W czasach starożytnych dolinę przykrywał ocean tworząc fjord (Kerlingarfjörður), ale wybuch wulkanu Katla i potężny jökulhlaup (powódź glacjalna) naniosły skał i piasków, tak woda wycofała się z doliny.

Katla Geopark, Þakgil

Z tego czasu pochodzi opowieść o misjonarzu Þangbrandurze, wysłanym na Islandię przez norweskiego króla Olafa w 997 roku. Podróżował po wyspie usiłując nawracać, ale że nie szło mu zbyt dobrze, z prób nawracania słowem przerzucił się na nawracanie przemocą. Za co został wyrzucony z wyspy. Podobno Islandczycy próbowali się go pozbyć na kilka sposobów. W Kerlingardalur, przez którą jedzie się do Þakgil mieszkał mag Galdra-Héðinn. Poproszono go, o pozbycie się natrętnego misjonarza. I gdy Þangbrandur przemierzał okolicę ziemia się pod nim zapadła. Na nieszczęście wyspiarzy ziemia pochłonęła tylko konia, a sam misjonarz się wyratował. W opowieści bez maga odpowiedzialnym za zapadnięcie się ziemi pod chrześcijańskim misjonarzem był wybuch wulkanu Katla, któy spowodował gigantyczną powódź roztapiając lodowiec Mýrdalsjökull. (2)

HÖFÐABREKKUHEIÐI, czyli Mroźne Kły z Gry o tron

Na skrzyżowaniu obwodnicy z drogą 214 znajduje się hotel. Niegdyś była tu farma i kościół, ale zostały zmiecione przez wybuch Katli w XVII wieku. Droga wspina się na wyżyny Kerlingardalsheiði i Höfðabrekkuheiði. I te drugie posłużyły twórcom serialu Gra o tron za dalekie ziemie za murem. Za góry Mroźne Kły. Ich mieszkańcy nazywali siebie “wolnymi ludźmi”, mieszkańcy Siedmiu Królestw mówili o nich “dzicy”. Nieważne. Bo żeby mieszkać na tak nieprzyjaznym terenie trzeba być niepokonanym. Czy to w książkach Martina, czy ich ekranizacji, czy w prawdziwym islandzkim życiu. Dlatego też nikt nie mieszka na stałe w Höfðabrekkuheiði.

Höfðabrekkuheiði, gdzie kręcono serial  Gra o tron na Islandii

Po drodze, jeśli pojedziecie powoli (a tak będzie, bo kręto i kamieniście), znajduje się znak na jaskinię Stórihellir. Jaskinia ta służyła dawniej jako sala taneczna, potem obora dla owiec. W każdym bądź razie znajdziecie w niej na ścianach mnóstwo wydrapanych napisów.

W rajskiej dolinie Þakgil

Ta część Islandii żyje pod dyktando wulkanu Katla. To jej potężne wybuchy powstrzymywały ludzi przed osiedlaniem się w tej okolicy. Ale także, to jej popioły spowodowały, że błotniste równiny Myrdal (na których leży Vík) niewiele ponad 100 lat temu stały się zdatne do życia. Farmerzy sprowadzili tu swoje owce, które wędrując za lepszym mchem wyżłobiły głębokie ścieżki w stromych zboczach gór. Do dziś używa się ich jako szlaków pieszych. Sama droga nr 214, która prowadzi do kempingu Þakgil, do 1955 roku była częścią islandzkiej obwodnicy – drogi nr 1. Dopiero po wybudowaniu mostu na rzece Múlakvísl główną drogę przesunięto na bardziej południową część Mýrdalssandur.

Þakgil, kemping i dolina

Helga Ólafsdóttir i Bjarni Jóni Finnsson wydzierżawili ziemie w Þakgil od gminy Vík w 2000 roku i tak powstał kemping. Siedem lat później ciężarówkami przytargali domki zbudowane z fińskiego drewna (6). Na wodospadzie założyli małą elektrownię. Wybuch wulkanu Eyafjallajokull w 2010 przykrył camping kilkoma centymetrami popiołu wulkanicznego. Przez dwa lata nikt do nich nie przyjeżdżał. Ale przetrwali (5). Dzisiaj można tu nocować we własnym namiocie, w kamperze (wprawniejsci kierowcy docierają tutaj nawet ciągnąc za sobą wielką przyczepę) , a także w 4 -osobowych domkach. W łazienkach jest ciepła woda pod prysznicem (chyba że to tłoczny weekend, to może być trudniej) i gniazdka elektryczne. Sporo tu płaskich, trawiastych miejsc pod namioty. W głębi doliny znajduje się mały wodospad, który Helga planowała nazwać Kúlufoss (5), ale czy tak się oficjalnie stało? Danych brak.

Koniecznie weźcie pod uwagę to miejsce w swoim planie podróży przez Islandię. Aktualne ceny znajdziecie na stronie kempingu Þakgil.

Jaskinia Miðfellshellir, czyli kuchnia Þakgilu

Natomiast jaskinia Miðfellshellir (znajdująca się już w samym Þakgil) dawniej była używana jako obora dla owiec. A kiedy pierwsi turyści zaczęli się zapuszczać na lodowiec Myrdarsjokull stałą się chatką górską (do 1918 roku). Dziś jaskinia służy za kuchnię i jadalnię dla całego kempingu.

Jaskinia Miðfellshellir , kamping Þakgil

Szlaki z Þakgil

Islandczycy z dużym luzem podchodzą do wytyczania i znakowania szlaków. Zazwyczaj na mapach podawane są przerywaną kreską propozycje szlaków. A to oznacza, że w terenie najwyżej znajdziecie jakieś owcze ścieżki. Z jednej strony wynika to z nietrwałości znakowania w islandzkim klimacie, z drugiej – na większości szlaków nie ma tłoku, stąd też wydawanie pieniędzy na znakowanie dla nielicznych mija się z celem (i z protestanckim praktycyzmem). Z kempingu Þakgil wyznakowano (lepiej lub gorzej) trzy szlaki w różnych kolorach o różnych stopniach trudności. Można je dzielić na części lub łączyć w dłuższe, w zależności od kondycji i czasu jaki posiadacie.

Szlak czerwony przez Mælifell 13,5 km, przewyższenie 400-500 m

Szlak czerwony prowadzi z kempingu na szczyt Mælifell (642 m n.p.m.). Naszym zdaniem lepiej iść kempingu na południe i na początek przekraczać rzekę (co najmniej trzy razy), przy czym ostatni brud przy wysokim stanie wody może być porywisty. My mieliśmy na tyle szczęścia, że przez ostatni bród przewiózł nas swoim samochodem opiekun chaty Deildarárskóla (najprawdopodobniej ze takiej lokalnej islandzkiej wersji PTTK – Ferðafélag Mýrdælinga).

szlak czerwony na Mælifell, szlaki z Þakgil

Za chatą szlak ostro skręca w górę (250 metrów podejścia/przewyższenia) i wyprowadza nas na wąską sypką grań długą na jakieś 20 metrów. Przy lęku wysokości jej pokonanie może chwilę zająć. I zdecydowanie przydadzą się kijki trekkingowe.

szlak czerwony na Mælifell, szlaki z Þakgil

Potem wchodzi się już na dosyć płaską wyżynę. Po lewej mijamy przepiękny kanion Raufargil.

szlak czerwony na Mælifell, szlaki z Þakgil, kanion Raufargil

Podejście na szczyt Mælifell nie jest jakoś specjalnie trudne pomimo tego, że z daleka wygląda na ostrzejsze. Za szczytem szlak krzyżuje się z drogą szutrową, która prowadzi w dół do Þakgilu (z niezłym widokiem na samą dolinę z kempingiem). Jeszcze przy tym skrzyżowaniu po lewej stronie drogi widać wodospad Leynir.

szlak czerwony na Mælifell, szlaki z Þakgil

Szlak żółty – z Þakgil na krawędź Austurafréttur; 17 km przewyższenie 500-600 m

Ten szlak lepiej zacząć od wędrówki drogą szutrową w górę, tą samą którą biegnie szlak czerwony. Szlaki rozchodzą się w okolicach wodospadu Leynir: czerwony skręca w lewo na górę Mælifell, żółty w prawo w kierunku góry Sker (749 m n.p.m.) i lodowca. Można się tu spodziewać płatów śniegu jeszcze pod koniec czerwca, dlatego tez dobrze mieć ze sobą nagrany ślad GPS, którym można podążać.

szlak żółty, Myrdarsjokull

Po śniegu doszliśmy na brzeg głębokiego kanionu, do którego spadają niezliczone wodospady i wielkie kawałki lodu z lodowca na drugim brzegu przepaści. Jeden z wodospadów nazywa się Huldufoss (konia z rzędem temu, kto dowie się, który to). W dole powinien znajdować się lodowiec Huldujökull. Jeszcze w 1999 szczelnie wypełniał kanion, dziś jego marne szczątki leżą na dnie. Nie udało mi się znaleźć informacji, czy te zwłoki ciągle uznawane są za lodowiec, czy też odebrano mu godność lodowca, tak jak Okjökullowi (7).

szlak żółty, Myrdarsjokull
szlak żółty, szlaki z Þakgil, Myrdarsjokull

Dalej w dolinie ciągle widać pięknie puszący się lodowiec Kötlujökull. Zabawa na szlaku żółtym zaczyna się, kiedy już porzucamy krawędź Austurafrettir i wracamy do doliny, w której znajduje się Þakgil. Kilkadziesiąt metrów ścieżki biegnie tutaj bardzo wąskim grzbietem rozpadającego się zbocza góry. Ścieżka na pół stopy prowadzi przez strome zbocze, które osoby takie jak my przyprawia o lekki zawrót głowy i miękkie nogi. Przeszliśmy, przeżyliśmy. Jeszcze raz przydały się kijki trekkingowe.

szlak żółty, szlaki z Þakgil

Później szlak wraca do normy. Dopiero na samym końcu znów schodzi ostro w dół zygzakowatą owczą ścieżką, ale już bez większych sensacji.

Uważaj czego szukasz, czyli Einar znajduje las

Znalazłam dosyć obsurdalną opowieść z terenów, które podziwiamy na szlaku żółtym. Czemu dziwną? Sami ocencie:

Jak głosi jedna z miejscowych legend Einar Orrnsson wędrował przeszukując wschodnią stronę lodowca Myrdarsjokull w poszukiwaniu banitów. Kiedy pewnego razu wspiął się na szczyt Huldufjall zobaczył w oddali las, a w tym lesie dom. Postanowił to sprawdzić. Po wielu godzinach dotarł na jedno z zalesionych wzgórz, gdzie spotkał śpiącego mężczyznę z siekierą u boku. Einar rzucił się na chłopaka, próbując go zniewolić i zmusić, by go zaprowadził do swojego domu w lesie (domyślam się, że chciał sprawdzić czy to banici, pewnie też myślał, że mogą być niebezpieczni, bo inaczej nie rozumiem dlaczego spokojny Islandczyk miałby się ot tak rzucać na śpiącego na odludzi człowieka ;)). Ten odrzekł mu, że to będzie niebezpieczne dla Einara. Bo może i jego pokonał, ale w domu jest ojciec i bracia i na pewno go zabiją. A tak w ogóle to są zwykłymi ludźmi żyjącymi w lesie.

Einar natychmiast zapragnął przeprowadzić się do tegoż lasu (jak zapewne każdy Islandczyk, i wtedy i teraz). Dlatego umówili się, że chłopak pójdzie do domu i przygotuje grunt pod przeprowadzkę Einara. W umówionym czasie chłopak zostawił mu list w jaskini. W tajemnicy Einar i jego żona spakowali się i przenieśli do Meðalland (zabrali krowy, ale zostawili najmłodsze dziecko, co czyni tę opowieść dosyć absurdalną, ale nie wiem dlaczego często Islandczycy porzucają swoje dzieci). Podobno raz do roku wracali do starego domu, by zaopatrzyć się w potrzebne rzeczy. (8)

Szlak fioletowy: wąwóz Remundargil; 12,5 km przewyższenie 250 m

Szlak fioletowy na początek nas zaskoczył koniecznością przekroczenia rzeki. Lodowatej rzeki Múlakvísl. Tuż za nią szlak wspina się stromo po zboczu niewielkiego kanionu, gdzie u góry przecina się ze szlakiem żółtym.

szlak fioletowy, widok na islandzkie lodowce, Myrdarsjokull

Fioletowy wspina się dalej na przełęcz z ciekawym łukiem skalnym, by zaraz ostro zejść w dół do następnego kanionu. Ścieżka jest nieciekawa: stroma i sypka. W dole płynie niewielka rzeczka, którą łatwo można przeskoczyć bez zdejmowania butów. Od tego czasu idziemy w głąb kanionu Remundargil, początkowo łatwą ścieżką, później po kamieniach. Skały robią się coraz większe, tak jak i ściany kanionu stają się coraz wyższe. Nie należy tu szukać jakiego znakowania. Po prostu idzie się tak, jak jest Wam wygodniej. Na końcu kanionu z bardzo wysoka spada ładny wodospad Remundargilsfoss.

szlak fioletowy, szlaki do kanionu Remundargil

Z kanionu wracamy po własnych śladach. Tym razem nie wspinamy się z powrotem na przełęcz tylko wychodzimy z kanionu po płaskim. Kiedy już się z niego wydostaniemy, skręcamy w lewo w głąb następnej doliny. Łagodnie trawiastym zboczem wspinamy się w górę aż wyjdziemy na przełęcz z cudownym widokiem na Kötlujökull, górę Hafursey i czarne piaski Mýrdalssandur. W oddali można dostrzec mostki prowadzące do jaskini lodowej Katla (Katla Ice Cave). Powrót tą samą trasą do drogi 214 i potem szutrem do Þakgilu.

szlak fioletowy, szlak z widokiem na Kötlujökull

Jaki szlak wybrać jeśli macie tylko jeden dzień na trekking?

Żeby zobaczyć 90% atrakcji w okolicach Þakgil przyda się jeden cały letni dzień i w miarę dobra kondycja. Wybierzcie szlak czerwony z kempingu przez chatę Deildarárskóla na szczyt Mælifell. Potem połączycie się ze szlakiem żółtym i nim obejdziecie krawędź płaskowyżu z widokiem na lodowce. W miejscu, w którym łączą się szlaki żółty i fioletowy zmieńcie szlak na fioletowy i zejdźcie do kanionu. Wróćcie fioletowym do drogi 214. Drugą część szlaku fioletowego możecie sobie darować, ponieważ Kötlujökull widzieliście ze szlaku żółtego. Jest jeszcze opcja dla leniwych: możecie podjechać mniej więcej w miejsce rozwidlenia się szlaku fioletowego, gdzie lewa odnoga prowadzi do kanionu a prawa na punkt widokowy na Kötlujökull i najpierw pójść jednym potem drugim. Na tych szlakach się nie zmęczycie 😉

Mapa szlaków pieszych z kempingu w Þakgil

Katla UNESCO Global Geopark

Þakgil znajduje się na terenie Katla Park Geologiczny UNESCO. Park ten nazwę otrzymał po jednym z najbardziej znanych islandzkich wulkanów, Katli, leżącego pod lodowcem Mýrdalsjökull. Geopark obejmuje powierzchnię 9542 km2 (około 9,3% całkowitej powierzchni Islandii). Geoparki to tereny ciekawe geologicznie znajdujące się pod ochroną ze względu na ich międzynarodowe znaczenie pod ochroną (niezbyt ścisłą). Głównie chodzi o modny ostatnimi czasy “zrównoważony rozwój przy udziale społeczności lokalnych”. Obecnie istnieje 140 parków geologicznych na świecie, w tym jeden polsko – niemiecki Muskauer Faltenbogen – Łuk Mużakowa. Islandia oprócz wymienionego wyżej posiada drugi tego typu park na półwyspie Reykjanes.

Bibliografia:

1.https://www.researchgate.net/publication/301893755_Mapping_of_the_Eldgja_lava_flow_on_Myrdalssandur_with_magnetic_surveying
2. Helgi Björnsson, The glaciers of Iceland. A historical, cultural and scientific owerview, 2017
3.https://www.arnastofnun.is/is/utgafa-og-gagnasofn/pistlar/katla-eda-kotlugja
4.http://www.katlageopark.is/jardvaettin/katla-m%C3%BDrdalsjokull-m%C3%BDrdalssandur/
5.https://www.bondi.is/files/baendabladid/14_tbl_bbl_26_juli_2012.pdf
6.https://www.mbl.is/greinasafn/grein/1147084/
7.https://glaciermelt.is/#glacier31-1999
8. Historia pochodzi z jednej z tablic informacyjnych znajdujących się przy drodze 214.

Pytania, interpelacje, postulaty, sprostowania – piszcie śmiało w komentarzach 😉