Gromada izraelskich dzieci krzykiem i jedną ręką pokazują sobie ogromne żółwie wypełzające na brzeg. W drugiej trzymają batoniki, z których opakowania wyrzucają tam, gdzie stoją. Wokół przepełnionych koszy na śmieci wirują osy, więc gdyby nawet dzieci pomyślałyby o wyrzuceniu śmieci do kosza, nie miałyby gdzie. Zatem wiatr zawiesza kawałki plastiku na drzewach. Upał przyprawia o ból głowy. Z wielkimi plecakami,w drodze na Wzgórza Golan, stoimy na Żółwim Moście w Parku Narodowym Rzeki Alexander. Właściwie nazywają to strumieniem (Alexander Stream National Park), ale jak na izraelskie warunki to jest to porządna rzeka. I tylko ogromne żółwie wylegują się na słońcu, taplają w błocie albo ochładzają w mulistej rzece. Bo już raz tu prawie wyginęły. Prawie. Przyjdzie nowe wymieranie? Przeżyją!

 

żółwie Izrael rzeka Aleksander (1)

 

O tym, jak żółwie w Izraelu prawie wymarły

 

Podobno woda na Bliskim Wschodzie jest na wagę złota. Państwa podkradają sobie rzeki, Izrael odsala Morze Śródziemne, a Jordania buduje tamy. Ale tak naprawdę strasznie dużo jej marnują. Nawadniają pustynie, polewają ulice. Wyschnięte koryta rzek wypełniają śmieciami. Rzeka Aleksander w środkowym Izraelu do lat 90-tych XX wieku była traktowana tak samo, jak wielki ściek. Długim na 32 km korytem płynęło do Morza Śródziemnego wszystko co najgorsze z gajów oliwnych i upraw awokado. Początkowo przyjmowała ile mogła, aż umarła. Wyginęło w niej całe życie. A na końcu większość z 300 nilowych żółwi o miękkich skorupach wymyła szalona powódź.

 

żółwie Izrael rzeka Aleksander (1)

 

Na ratunek rzece Aleksander

 

W 1995 roku jakiś izraelski minister od środowiska przypomniał sobie o żółwiach. Być może osiągnął ten wiek, kiedy zaczyna się mieć wspomnienia z dzieciństwa (A jak byłem mały chodziliśmy oglądać nad rzekę żółwie. To były czasy…) I okazało się, że w sumie jakieś pieniądze w budżecie są (a jak ich nie ma to się założył fundację i pozbiera datki wśród amerykańskich Żydów). 100 miliardów szekli później (albo jakaś inna niewyobrażalna suma) rzeka Aleksander miała już wyłożone kamieniem brzegi, z zastawkami przeciwpowodziowymi, ale takimi, by ryby swobodnie mogły przez nie przeskakiwać, mostkami i ścieżkami spacerowymi. W okolice powróciły ptaki i nasze żółwie. No, ale ciągle największy dopływ Aleksandra – palestyński Nablus dostarczał ścieków z Zachodniego Brzegu. Dyplomatycznie przyciśnięto Niemców, by sfinalizował oczyszczanie palestyńskiego kawałka rzeki, przy okazji doprowadzając do domów kanalizację. A wszystko to działo się, o ironio, w trakcie budowy zasieków odgradzających Izrael od Zachodniego Brzegu.

 

żółwie Izrael rzeka Aleksander (1)

 

Co to za żółwie w Izraelu?

 

Rzeka Aleksander to dom żółwiaka afrykańskiego, ogromnego słodkowodnego gada z miękkim pancerzem. Potrafi osiągnąć prawie metr długości, przy okazji przybierając na wadze do 100 kg. Oddycha głównie przez skórę, ale od czasu do czasu musi wysunąć łepek, by zaczerpnąć tlenu. Jeśli wychodzi z mułu, to tylko po to, by się ogrzać w słońcu, bo jest zimnokrwisty. W Izraelu mieszka około 70-100 żółwi tego gatunku. Światowa Unia Ochrony Przyrody uważa je za krytycznie zagrożone wyginięciem.

 

żółwie Izrael rzeka Aleksander (1)

żółwie Izrael rzeka Aleksander (1)

 

Jak dojechać do Parku Narodowego Rzeki Aleksander i żółwi?

Drogą nr 2 z Tel Avivu do Hajfy, za Netanią, na skrzyżowaniu HaBazzelet trzeba skręcić w prawo w drogę nr 5710, na jej końcu skręcamy w prawo w drogę nr 5720, wjeżdżamy na most kolejowy i od razu na najbliższym rondzie w skręcamy w lewo, droga ta doprowadzi nas do parkingu.

Drogą nr 4 z Tel Avivu na północ, na skrzyżowaniu Heffer skręcamy w lewo w drogę  nr 5720, na rondzie przed mostem nad torami skręcamy w prawo, droga ta doprowadzi Wam do parkingu

 

 

 

Bibliografia:

https://www.enn.com/articles/933

https://www.timesofisrael.com/a-turtle-diary-on-the-alexander-river/

http://www.kkl-jnf.org/tourism-and-recreation/forests-and-parks/italy-park.aspx

https://www.eyarok.org.il/Trip.aspx?id=27

 

żółwie Izrael rzeka Aleksander (1)

 

Pytania, interpelacje, postulaty, sprostowania – piszcie śmiało w komentarzach ?