Kolejną ścieżką w Dolinie Racławki, którą przedreptaliśmy była oznaczona kolorem żółtym. Znów zaparkowaliśmy na tym samym parkingu na końcu wsi Dubie. I stąd ruszyliśmy po znakach, więc najpierw asfaltem w górę. Po prawej las, po lewej las. Czasem w tym lesie występy skalne:

Po jakichś dwustu metrach skręcamy w leśną drogę w prawo, mijamy szlaban, i kroczymy szlakiem:

 

Cały czas leśną drogą, trochę rozjeżdżoną momentami, więc po deszczu przyda się dobre obuwie. Aż dochodzimy do tablicy nr 2, która obwieszcza nam początek Wąwozu Żarskiego. W jego stromych zboczach znajdują się skałki zbudowane z wapienia skalistego górnej jury. Znajdują się tu liczne schroniska skalne i jaskinie, z liczącą sobie 143m długości Jaskinią Żarską.

 

 

 

Jest tak przyjemnie, że się nawet drzewa obejmują:)
Robimy szlakiem łuk i wracamy do drogi asfaltowej, którą przekraczamy i schodzimy w dół do rzeki, nieźle zaśmieconej niestety.

 

Przeskakujemy rzekę, idziemy chwilę w górę jej biegu, ale niestety prowadzi nas to na manowce, gubimy trasę do tablicy nr 3. Zawracamy i idziemy w dół rzeki, Po chwili w zakolu w krzakach i wysokich pokrzywach zauważamy wystającą tablicę. Pokrzywy są dość wysokie i ostro parzące, nawet nasz pies idzie opłotkami, bo nie daje rady. Ale przedzieramy się do miejsca z martwicą wapienną.

 

Stąd idziemy dalej w dół rzeki, aż wspinamy się na zbocze góry w kierunku grupy skałek karbońskich, zbudowanych z wapienia, powstałych około 650 mln lat temu.

Jeszcze przez chwilę znajdujemy znakowanie, by się zaraz zgubić w chaszczach… Całe szczęście dobrze trzymamy kierunek (dzięki o nasza mapo) i tablice są dość wysoko ustawione, dzięki czemu wystają ponad trawy.

Dzięki temu nie przegapiliśmy skałek jurajskich.

Skałki te zbudowane są jakby z wielkich bloków, co ma związek z uskokiem biegnącym wzdłuż osi pobliskiej bocznej dolinki.
Przechodzimy przez rzekę w okolicy tego uroczego domku (nawet w środku czysto)

i drogę i drogą leśną wracamy do wsi. Po drodze mijamy jeszcze pomnik “bohaterskim partyzantom polskim i radzieckim .. z 1944 roku”:

I docieramy do zabudowań. Tu nie zapomnijmy po przejściu przez tę kładkę:

skręcić w lewo (nie do drogi głównej, ale wzdłuż rzeczki, w dół jej biegu) to kolejnego punktu na naszej żółtej ścieżce dydaktycznej znajdującego się na wiejskim boisku do gry w piłkę nożną, czyli grupy skałek wapiennych w Dubiu:

 

Zawracamy. Gdy już dojdziecie do drogi asfaltowej i pójdziecie nią w kierunku parkingu, nie zapomnijcie spojrzeć w prawo, w las.  Tak, właśnie tu odnajdziemy kolejny punkt na naszej trasie, przy którym powinniśmy się znaleźć już dużo wcześniej: Skałki przy mostku:

 

Skałka ta zbudowana jest z gruboławicowych detrycznych należących do serii stromatoporowej. Brzmi to tajemniczo zapewne dla każdego, w każdym bądź razie skały te są bogate w różne skamieniałości: koralowce, ramienionogi czy właśnie stromatoporoidy:). Cudnie, czyż nie?