Na wieś Lanckorona, która kiedyś była miasteczkiem, 14 grudnia spadło stado aniołów. I objęło w swe posiadanie. Nieabsolutne, bo przybyło też kilku czerwonych, z tego miejsca, w którym wiecznie jest ciepło. I trochę dziwaków. Sami zobaczcie:

 


Starszawe anioły dyskutują, nad porzuconymi skrzydłami:

lub słuchają poleceń:

Niektórzy pilnują swoich anielątek:

ponieważ niepilnowane małe aniołki mogą zachować się nie po anielemu:

Dlatego niektórym aniołkom na wszelki wypadek przydzielono anioła psa stróża:

Po uzyskaniu certyfikatu anielskości na cały następny rok:

pochód aniołów obchodzi miasteczko, przepędzając diabła:

 

Spokoju pochodu pilnuje niebieski anioł:

 

który wyłuskuje kolorowy element:

a żelazny anioł:

tylko może przyglądać się, jak skuszone anielice uciekają z pochodu:

i dołączają do stworzeń pośrednich…

Dlatego też, by zapobiec dalszym ucieczkom, odpowiedni anielski sektor karmi skuszonych:

wręcza przypomnienia:

lub zamienia w szmaciane lalki anielskie aż do skruchy:

A na koniec kto miał życzenie, wysłał je pocztą balonową w górę:

Gdzie jest Lanckorona i kto zaprosił do niej anioły? Miejska historia Lanckorony sięga XIV wieku a kończy się w 1934, będąc w międzyczasie miejscem rozgrywek m.in. konfederacji barskiej (świadectwem tegoż zdarzenia jest Izba Konfederacji Barskiej w Izbie Muzealnej im. Antoniego Krajewskiego). Sama miejscowość słynie z XIX-wiecznej drewnianej zabudowy wokół rynku.

Skąd pomysł na anioły? Kilkanaście lat temu do wsi wprowadziła się Renata Bukowska ze mężem Dawidem, kobieta działająca w międzynarodowym stowarzyszeniu “Babiniec”, w którym ponad sto kobiet działa na rzecz rozwoju gmin wiejskich. I się zaczęło.  Spotkania z haftem, szyciem, masą solną, gotowaniem i pieczeniem. Odtworzono regionalny strój ludowy (dzięki Stanisławie Rzepie). I zawiązano Stowarzyszenie Kulturalno-Ekologiczne “Na bursztynowym szlaku”. Energicznie rozwijana jest tutaj koncepcja Ekomuzeum Lanckorona, dzięki czemu obiekty w całej gminie zostały powiązane w szlak dziedzictwa kulturowego oraz powstały ścieżki spacerowe (Szlak Anielskich Studni, Ścieżka Szeptów)

I najważniejsze: Festiwal Aniołów, wymyślony przez panią Bukowską, w tym roku zorganizowany po raz dziesiąty. Jest to zarazem zabawa jak i jarmark z regionalnymi wytworami, czyli okazja promocji miejscowości. Przyznawany jest honorowy tytuł Anioła Lanckorony oraz bity rekord na ilość aniołów we wsi (zazwyczaj jest ich ponad dwieście). Cóż, jeśli grudzień to tylko tam…

 

Z informacji praktycznych:

o festiwalu tutaj
o ceramice tutaj