Dolina Mnikowska była miejscem małżeńskich wypadów króla Zygmunta Augusta i jego umiłowanej Barbary Radziwiłłówny. Podobno przyjeżdżali do dolinki karetą zaprzężoną w sześć koni, by cieszyć się sobą z dala od gapiów. Z tamtych czasów las z jednej strony rzeki zwie się Miłosówką, a z drugiej Kochanką. (1) Pięknie, nieprawdaż? O tym, jakie Krakowiacy urządzali […]
You are browsing archives for
Tag: okolice Krakowa
Malowana kaplica z dziewicami męczennicami, czyli jak się nauczyć rozpoznawać świętych DAL
Przez to, że post o Szlaku Muru Berlińskiego rodzi się w bólach, oderwę się na chwilkę od tego betonu, by powąchać starego drewna w małym kościółku w Dalewicach. Generalnie żadne główne szlaki tamtędy nie przechodzą (jedynie tzw. trasa kościuszkowska, czyli droga Kościuszki pod Racławice), dlatego mało kto odwiedza te tereny. My też trafiliśmy tam w […]
Dolinki Krakowskie: Rezerwat Doliny Racławki – niebieska ścieżka dydaktyczna
Kolejnym “dolinkowym” przystankiem stał się dla nas Rezerwat Doliny Racławki, położony jak można się domyślić wzdłuż potoku Racławka. Rezerwat powstał w 1962 roku i jest największym rezerwatem w województwie. Obejmuje dno doliny i przyległe zbocza na odcinku ponad 3 kilometrów, między wsią Paczółtowice na północy, a Dubiem na południu. Wytyczono tutaj 3 ścieżki dydaktyczne, wszystkie zaczynające się na małym parkingu […]
Park Krajobrazowy Dolinki Krakowskie .. Wąwóz Bolechowicki .. Bolechowice
Póki jesień ciepła, a bilety lotnicze pozwolą uciec, ale dopiero przed zimą, to postanowiliśmy spenetrować dokładnie okolicę nam najbliższą, a mianowicie Park Krajobrazowy Dolinki Krakowskie. Są to krótkie podróże, do których nie trzeba się specjalnie przygotowywać, nie potrzeba też dużej ilości wolnego czasu. Wystarczy parę godzin, termos z kawą i kilka kanapek. Większość z tych […]
Na ludową nutę :) Skansen w Wygiełzowie i Festiwal Etnomania
W latach 60-tych XX wieku rozpoczęto tworzenie sieci skansenów w Małopolsce, które ogarniałyby kulturę województwa krakowskiego. Dzięki tej idei powstał skansen m.in. w Nowym Sączu, ale również mniejsze regionalne jak ten w Wygiełzowie. W 1968 sprowadzono tu dwa pierwsze budynku, a już w 1973 Nadwiślański Park Etnograficzny otwarto dla zwiedzających. Obecnie znajduje się tu 25 […]
Szlakiem skansenów … Zamek i skansen w Dobczycach DOBCZYCE
Kolejnym celem naszych jednodniowych wycieczek w okolice Krakowa stały się Dobczyce. Miasto nad rzeką Rabą, z zalewem, zamkiem i skansenem. I całkiem niezłą cukiernią. Ale o tym później. Najpierw hajda na zamek! Zamek dobczycki, którego najstarsze części pamiętają pierwszą połowę XIII wieku (choć podobno drewnianą warownię wzniósł Dobek, jeden z wojów Mieszka I (legenda), […]
W HUCISKU POD KRZESŁEM … Szlakiem miejsc związanych z Tadeuszem Kantorem cz.2
Niedaleko od granic Krakowa przejechawszy Wieliczkę w kierunku na Dobczycę znajduję się wieś Hucisko, o architekturze którego nie ma się co rozwodzić, bo domy oględnie mówić nieciekawe jak w większości polskich wsi. Ale my mamy cel: Tadeusz Kantor. Kierując się drogowskazami typu:
Boże Narodzenie w Krakowie .. Po patyki do lasu by zrobić PODŁAŹNICZKĘ Rezerwat Zimny Dół
W związku z tym, że postanowiłam iż w tym roku zadomowi się w naszym domu prababcia choinki, czyli podłaźniczka, ekstremalnie potrzebne były mi gałęzie i patyki. A że w centrum Krakowa trudno takowe znaleźć (wprawdzie tuż za rogiem Park Krakowski, ale konia z rzędem temu kto znajdzie tam choć mały patyk dla psa) to jedziemy. […]
Nalot aniołów na miasteczko …. LANCKORONA w grudniu
Na wieś Lanckorona, która kiedyś była miasteczkiem, 14 grudnia spadło stado aniołów. I objęło w swe posiadanie. Nieabsolutne, bo przybyło też kilku czerwonych, z tego miejsca, w którym wiecznie jest ciepło. I trochę dziwaków. Sami zobaczcie: Starszawe anioły dyskutują, nad porzuconymi skrzydłami: lub słuchają poleceń: Niektórzy pilnują swoich anielątek: ponieważ niepilnowane małe aniołki mogą […]
Wędrówka popołudniowa z psem .. DOLINA KOBYLAŃSKA
Gdy w Krakowie ciemno i buro, bo pierwszy śnieg został rozjechany przez samochody a smog wisi w powietrzu najlepiej uciec poza miasto. Najprawdopodobniej to pies będzie tą najszczęśliwszą istotą, ale choćby dlatego warto. Grudzień. Park Krajobrazowy Dolinki Krakowskie odpoczywa po letnim zadeptaniu. Aż się człowiek zastanawia czy aby na pewno powinien wydeptywać pierwsze ślady […]

