Tadeusz Kantor z siostrą Zosią i wujem księdzem na plebanii w Wielopolu (z Pleśniarowicz K.,Kantor, Wrocław 1997)

Przemieszczając się drogą nr 4 Rzeszów-Kraków, można, a nawet trzeba zboczyć z drogi głównej w okolicach Ropczyc na południe, by odwiedzić Wielopole Skrzyńskie. Po co? A chociażby po to by zwiedzić Ośrodek Dokumentacji i Historii Regionu – Muzeum Tadeusza Kantora. Znajduje się on w centrum wsi Wielopole Skrzyńskie, obok kościoła w budynku dawnej plebanii:

Aby dostać się do środka w okresie zimowym trzeba najpierw pójść do Gminnego Ośrodka Kultury i Wypoczynku w Wielopolu znajdującym się przy rynku i poprosić o otwarcie, ponieważ Muzeum czynne jest tylko w okresie letnim. Jednak pracujący tam ludzie są naprawdę mili i nie jest to  żaden problem.
Jakie są związki Wielopola z artystą?


Otóż Tadeusz Maria Kantor urodził się 6 kwietnia 1915 roku na plebanii w Wielopolu Skrzyńskim. Jego ojciec, Marian Kantor po ukończeniu Studium Nauczycielskiego w Tarnowie w 1909 roku uczył w szkołach w Sędziszowie Małopolskim, Zawadce, Wielopolu Skrzyńskim, aż został kierownikiem szkoły wiejskiej w Pstrągówce koło Strzyżowa. W 1913 roku zorganizował tuta dla uczczenia 50-tej rocznicy powstania styczniowego 1863 roku przedstawienie teatralne “Obchód styczniowy”. Tutaj też urodziła się starsza siostra Tadeusza. Podczas I wojny walczył czynnie, przeszedł cały szlak bojowy 3. Pułku Piechoty w 2.Brygadzie Legionów gen. J. Hallera. Potem organizował akcje dywersyjne POW na Ukrainie (posługiwał się pseudonimem “Mirski”). Po wojnie nie wrócił do rodziny, został na Śląsku, gdzie brał udział w powstaniach. W grudniu 1922 wystąpił z wojska (odznaczony Krzyżem Walecznych i francuskim orderem De la Victoire). Pracował w szkołach, działał w różnych organizacjach, opracował ponad 60 zeszytów “Z przeszłości Zagłębia Dąbrowskiego i okolicy”. Tuż przed II wojną wrócił do Tarnowa, gdzie wziął udział jako ochotnik w kampanii wrześniowej, potem konspirator aresztowany przez hitlerowców 9 listopada 1940 roku, w lutym 1942 przewieziony do obozu w Oświęcimiu zmarł po dwóch miesiącach. Po co takie długie przypomnienie sylwetki ojca? Ponieważ ta barwna i niezwykła postać nieobecnego w życiu Tadeusza Kantora ojca jest później bardzo ważnym elementem jego twórczości (w “Wielopole, Wielopole” to Marian-Rekrut-Pan Młody, postać w scenie oświęcimskiej kaźni w “Nigdy tu już nie powrócę”, w ożywianej rodzinnej fotografii z “Dziś są moje urodziny”). Jeszcze bardziej uprzywilejowana jest matka występująca we wszystkich spektaklach Kantora. Helena Kantorowa wraz z córką Zofią, będąc w drugiej ciąży, podczas I wojny przeprowadziła się do swojej matki Katarzyny, która była gospodynią na plebanii w Wielopolu u swojego przyrodniego brata, księdza Józefa Radoniewicza. I tutaj urodził się Tadeusz Kantor. Mieszka tutaj sześć lat, do śmierci wuja księdza. Ówczesne Wielopole było polsko-żydowską mieściną na obrzeżach Cesarstwa Austro-Węgier, a to spowodowało iż spędził on dzieciństwo na pograniczu dwóch kultur, pomiędzy kościołem katolickim a synagogą (Jego wuj często prowadził dyskusje z miejscowym rabinem w ogrodzie). Podobno był dziwnym dzieckiem – jego wielopolscy rówieśnicy zapamiętali, że “od małego był zdziwaczały i taki pozostał”, że “godzinami potrafił tkwić w oknie plebanii wypatrując powrotu matki. Że biegał oglądać ceremonie, katolickie i żydowskie. Że “że latał po łąkach z pędzelkiem i coś tam sobie malował”(za:Krzysztof Pleśniarowicz, Kantor, Wrocław 1997, s.15).
Wróćmy do muzeum związanego z tym etapem życia artysty:

W czasach kiedy Tadeusz Kantor mieszkał na plebani, wyglądała ona nieco inaczej- był to budynek parterowy:

pocztówka z Wielopola

Kiedy w 1990 roku plebania przestała być użytkowana przez miejscowy kościół pojawiła się okazja wykorzystania budynku w celu przywrócenia pamięci o związku artysty z Wielopolem. 26 maja 1996 roku otworzono tu Izbę Pamięci Tadeusza Kantora, ale ze względu na zły stan budynku szybko zamknięto. W czerwcu 1999 roku powstało Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Wielopolskiej im. Tadeusza Marii Kantora, dzięki któremu pozyskano środki na remont budynku i utworzono muzeum, istniejące do dnia dzisiejszego. W środku w pomieszczeniu po prawej od wejścia:

 

znajdziemy drzewo genealogiczne rodziny Kantorów i zdjęcia miejscowości z dawnych lat. Dalej dwa pomieszczenia z wystawami czasowymi (obecnie zdjęcia ze spektakli kantorowskich):

Wyżej na piętrze zdjęcia rodzinne, pamiątki listy:

 

 

 

W kolejnej salce ławka szkolna, później częsty rekwizyt w spektaklach:

 

I tyle, nie za wiele, ale też nie za wiele pozostało w Wielopolu po Kantorze. W 1921 roku przeniósł się z matką do Tarnowa. I o tym w kolejnej części szlaku śladem Tadeusza Kantora…

Informacje praktyczne:
– wstęp do muzeum jest bezpłatny, jeśli jesteśmy poza sezonem, należy udać się do budynku Gminnego Ośrodka Kultury i Wypoczynku w Wielopolu i poprosić o otwarcie;
– strona www Gminnego Ośrodka Kultury i Wypoczynku tutaj ;
– “Kantoralia” Ogólnopolskie/Podkarpackie prezentacje teatrów poszukujących, odbywają się co dwa lata, w okolicach maja/czerwca, najbliższe w 2014.