Góry Opawskie. Komuś w PTTK zrobiło się ich żal i wydłużono Główny Szlak Sudecki z Paczkowa do Prudnika. Generalnie nie było by to najgłupszym pomysłem, gdyby połączono szlak przez Sudety z Głównym Szlakiem Beskidzkim. Póki co tak się nie stało. Spora część państw może pochwalić się długodystansowymi szlakami. Gdyby nasze szlaki połączyć w jeden “narodowy” […]
You are browsing archives for
Tag: szlak czerwony
Góry Złote i Przedgórze Paczkowskie
Góry Złote przed nami. W Lądku Zdroju, a raczej na stacji benzynowej zaraz przy drodze wjazdowej musieliśmy dziwnie wyglądać. W świąteczny dzień, z wielkimi plecakami, niekoniecznie czyści, bez samochodu wpadający z krzaków na stację po dwa wielkie kubki kawy. Było chłodnawo i chcieliśmy się trochę rozgrzać! Na rynku było cicho i pusto. Prawie wszystko zamknięte […]
Śnieżnik, kobiety i Główny Szlak Sudecki
Brakowało mi kobiet na szlakach, to sobie je znalazłam. A konkretnie Główny Szlak Sudecki zaprowadził mnie na szlak jej śladami. Chodzi tu o Mariannę Orańską, księżniczkę niderlandzką. I chociaż żyła w XIX wieku, to potrafiła zadbać sama o siebie. Nierozumiana i zdradzana przez swego męża Albrechta Pruskiego, wniosła pozew o rozwód. Zakochawszy się w starszym […]
Góry Bystrzyckie i Orlickie spacer przez uzdrowiska
Kudowa Zdrój rozpoczęła naszą wędrówkę przez uzdrowiska Kotliny Kłodzkiej. Wiedzieliście, że Główny Szlak Sudecki przechodzi przez cztery z pięciu z tych uzdrowisk?! I w każdym z nich masaże, borowinki, gorące kąpiele lecznicze … My generalnie zazwyczaj czujemy się uzdrowieni samym gorącym prysznicem na polu namiotowym. Ale może kiedyś … Jakiś masaż stóp, gdzieś dalej … […]
Góry Bardzkie i śląska Jerozolima czyli GSS
W Góry Bardzkie weszliśmy poprzedniego dnia przekraczając wiszący most na Przełęczy Srebrnej. I ledwo je zobaczywszy zapadliśmy w głęboki sen … Góry Bardzkie – dlaczego warto je odwiedzić? Pasmo Gór Bardzkich jest bardzo słabo znane i rzadko odwiedzane przez turystów. Z jednej strony dlatego, że mało tu wytyczonych szlaków. Z drugiej też baza dla górołazów […]
Rudawy Janowickie i Góry Kamienne czyli ciągle na GSS
Karkonosze gwałtownie opadają do Kotliny Jeleniogórskiej, a my razem z nimi. Chociaż Główny Szlak Sudecki nie pozwala nam zapomnieć, że jesteśmy w górach. Dlatego też tam gdzie jest to możliwe w tym miejscu prowadzi nas na wzniesienia. A potem Rudawy Janowickie i Brama Lubawska. Ale najpierw pagórki (wiem, w Beskidzie Niskim nazwałabym je górami, no ale […]
Główny Szlak Sudecki pierwszy dzień w Górach Izerskich
Główny Szlak Sudecki zaistniał w naszych głowach dawno. Wiadome było, że po przejściu jego beskidzkiego odpowiednika ruszymy w tamtym kierunku. A że jesteśmy ześwirowani nie tylko na pieczątki ozdobne (jedno z nas), ale i na odznaki PTTK (drugie z nas), to nie mogliśmy pobiec tam jeszcze w zeszłym roku, jak chciałam. Zdobywanie odznak jest ograniczone […]
Beskid Śląski i meta Głównego Szlaku Beskidzkiego
Porzuciłam Was w Węgierskiej Górce. Albo to Wy zostawiliście mnie tam siedzącą pod sklepem objadającą się topniejącymi w żarzącym się słońcu lodami. Nadszedł czas na opowieść z ostatniego pasma górskiego na trasie Głównego Szlaku Beskidzkiego, czyli Beskid Śląski. Po tylu pokonanych kilometrach już dawno przestały nas przerażać wykresy przewyższeń do pokonania. Bo co to […]
Brzeżkiem Beskidu Makowskiego wędrując po Głównym Szlaku Beskidzkim
To będzie krótka opowieść. Bo Główny Szlak Beskidzki traktuje Beskid Makowski po macoszemu. Wyznakowano go tu jakby brzeżkiem, w sumie to bardziej omijając góry, niż chwaląc się nimi. I na dodatek szlak prowadzi nas moim zdaniem przez jego najbrzydszą, bo miejską część. Więcej tu domów niż przyrody. Ta najfajniejsza, najładniejsza partia znajduje się na północ od szlaku […]
Gorce na Głównym Szlaku Beskidzkim, czyli nowy wspaniały świat szerokich dróg
W ostatnim odcinku opowieści o przejściu Głównego Szlaku Beskidzkiego zatrzymaliśmy się w Krościenku nad Dunajcem. Miejsce to dzięki temu, że znajduje się na u podnóża trzech grup górskich: Beskidu Sądeckiego (który dopiero co opuściliśmy), Gorców (w które za chwileczkę pójdziemy) i Pienin (które mijamy bokiem) jest wypełnione w sezonie turystami po brzegi. Dla mnie Krościenko […]
Główny Szlak Beskidzki przez Beskid Sądecki gdzie doliny pełne jezior z mgły …
Dla wszystkich jasne jest, że w naturze nie ma wyraźnych jednoznacznych granic. Świat nie jest czarno – biały. Tylko człowiek potrafi postawić mur czy płot i się odgradzać. Granice zazwyczaj są umowne. Pogranicze to zazwyczaj mieszanka, coś stąd i stąd. Wzajemne przenikanie się. Góry mają swoje przedgórza i pogórza. Kultura swoje przejściowe formy. Tak […]
Głównym Szlakiem Beskidzkim ciągle w Beskidzie Niskim
Moje ulubione góry. W poprzednim poście przeszliśmy większą ich część. Przewędrowaliśmy też cały Magurski Park Narodowy. Tym razem nasza trasa Głównym Szlakiem Beskidzkim wiedzie z Bartnego do Mochnaczki i jest to kawał przyjemnej pięknej trasy odpoczynkowej. Lasem, polanami i łąkami po niewielkich wzniesieniach. Przez ziemię Łemków. Istniejących i nieistniejących wsi. Całe szczęście od czasu do […]
Przez Łemkowszczyznę Główny Szlak Beskidzki, czyli czerwonym szlakiem przez Beskid Niski d
Polskie góry są jednymi z najpiękniejszych na świecie. I to każde pasmo po kolei. Od wschodu po zachód. A szczególnie Beskid Niski i Główny Szlak Beskidzki. I warto byłoby je docenić i “przejść” przez nie chociaż raz w życiu zanim pod wpływem działalności zazwyczaj niszczycielskiej człowieka nieodwracalnie zmienią swój wygląd. I są to jedyne góry […]
Główny Szlak Beskidzki pierwsze dni na trasie Bieszczady
Główny Szlak Beskidzki. Zazwyczaj najtrudniej jest zacząć. W naszym przypadku było dokładnie odwrotnie. Przejście Głównego Szlaku Beskidzkiego zaczęliśmy od znanych mi Bieszczadów. Bieszczadów z mojej pierwszej kolonii dziecięcej, gór ze sporej części licealnych wagarów i miejsca wakacji (tylko tutaj udało mi się spędzić tydzień pod namiotem w deszczu, w trakcie tzw. bieszczadzkiej tygodniówki, nie […]













