Gdyby tak wytyczyć ścieżkę po stolicy Wielkiej Brytanii, ale taką, by jej przejście dało podstawową znajomość Londynu i ludzi go zamieszkujących na przestrzeni wieków, czyli taki “must see” ? Albo wyruszyć szlakiem symboli londyńskich? Ciekawe co by się znalazło w Waszych planach? Coś na kształt zabawy: Kiedy myślę Wielka Brytania to oczyma wyobraźni widzę …. […]
You are browsing archives for
Tag: Wielka Brytania
Okropna kozetka doktora Freuda … Muzeum Freuda w Londynie LONDYN
Naczytawszy się w życiu sporo o Freudzie i dzieła Freuda, miałam jakieś tam wyobrażenie sławetnej kozetki, na której zalegali poszczególni jego pacjenci, by poddać się terapii. Kiedyś każde wyobrażenie zderza się z rzeczywistością. Tak się też stało tym razem. Na moje własne życzenie. Niedaleko pięknego miejsca zamieszkałego przez naszych londyńskich przyjaciół znajduje się Muzeum Freuda […]
Szlakiem Sherlocka Holmesa i Arthura Connan Doyla w Londynie cz.2 Sherlock Holmes LONDYN
Drugą część spaceru zaczynam u wrót stacji metra Piccadilly Circus (nazwa pochodzi od “picadill” – sztywnego kołnierzyka modnego wśród XVII-wiecznych dandysów), tuż przy tzw. Erosie. Nocą neony oślepiają i oświetlają sporą część placu, ale znajdują się tylko z jednej strony. Po przeciwnej stronie placyku ściany są nagie – a to dlatego, że należą do […]
Szlakiem Sherlocka Holmesa i Arthura Connan Doyla w Londynie cz.1 Sherlock Holmes LONDYN
Czy jest ktoś kto nie słyszał o Sherlocku Holmesie? Nie sądzę. Myślę, że szybciej dałoby się znaleźć kogoś kto miałby problem z powiedzeniem kto jest autorem opowieści o tym słynnym detektywie. Wykorzystując pobyt w Londynie, wyruszyłam śladem Holmesa i Conan Doyle’a, by zobaczyć co nieco z kryminalnego (oczywiście literacko) Londynu.
Miasta i miasteczka wokół nas cz.3 STANNERSBURN i THE PHEASANT INN
Stannersburn w polskiej rzeczywistości byłby przysiółkiem. Jest to malutka miejscowość złożona kilkunastu, być może kilkudziesięciu (pytani mieszkańcy mieli różne zdania co do liczb) domów-gospodarstw i jednego pubu/zajazdu. Położona w nieco odludnej okolicy, niedaleko zalewu Kielder, wśród lasów stanowi uroczy zakątek.
Miasta i miasteczka wokół nas cz.2 BELLINGHAM i FALSTONE
Ale wróćmy na wieś… Te bliższe naszemu zamieszkaniu. Raczej wsie niż miasteczka, małe ale cudne. Sporo tu ładu architektonicznego. Bellingham. Miejscowość, w której znajduje się wszystko potrzebne do życia. Naprawdę nie trzeba stamtąd wyjeżdżać, bo można zaspokoić wszystkie swoje potrzeby i zachcianki: 3 kościoły, 3 puby, biblioteka, antykwariat, apteka i sklep chemiczno-kosmetyczny, poczta i sklep […]
Miasta i miasteczka wokół nas – cz.1 NEWCASTLE i HEXHAM
Mieszkając w nieco słabo zaludnionej okolicy poruszaliśmy się pomiędzy kilkoma miejscowościami, o których warto wspomnieć. Każde na swój sposób oddawało ducha brytyjskiej architektury bazującej na kamieniu. I tak: Największym miastem w okolicy było i jest Newcastle upon Tyne, które już przewijało się przez różne nasze wędrówki. Dla mnie to miasto to zbiorowisko ciekawych mostów:). Tym […]
Kielder Water & Forest Park LAKESIDE WAY na rowerze dookoła jeziora
Kielder Water to największe sztuczne jezioro w Wielkiej Brytanii otoczone największym zasadzonym przez człowieka lasem z największą elektrownią wodną w całym państwie. Plany budowy tamy na rzece North Tyne i Kielder Burn oraz Lewis Burn pochodzą jeszcze z lat 60-tych XX wieku. Jezioro miało pomóc w zaspokojeniu zwiększonego zapotrzebowania na wodę w związku z boomem […]
Kate Fox – Przejrzeć Anglików. Ukryte zasady angielskiego zachowania – o książce .. Książk
Próbując zgłębić charakter i zachowanie naszych przyszłych brytyjskich współpracowników, natrafiłam na książkę miejscowej antropolożki społecznej Kate Fox pt. Przejrzeć Anglików. Ukryte zasady angielskiego zachowania. Grubą, zabawną i nawet ciekawą. Autorka, sama będąc częścią tego społeczeństwa, postanowiła zdefiniować siebie i swoich pobratymców, narysować schemat określający z czym się je Anglika. Jak przystało na aspirującą do […]
Na piechotę w poprzek Anglii – Hadrian’s Wall Path
“Winter is coming“, motto domu Starków, zna każdy kto czytał “Grę o tron” Martina. No dobrze, albo chociaż oglądał film. Może niektórzy nie podołali tej ilości bohaterów zabijanych niedługo po tym jak się pojawili na kartach książki (podobno aktorzy występujący w serialu, również boją się czytać kolejne tomy, by się nie denerwować bliskością końca kontraktu) […]
Śladem epoki lodowcowej … Simonside Hills
Przejeżdżając dziesiątki razy razy drogą pomiędzy Elsdon a Rothbury, mijając bokiem Simonside Hills obiecywaliśmy sobie, że już następnym razem, że tak ładnie, że blisko i że fajnie wyglądają te pagórki, z oddali nawet okazale. W końcu się udało i idziemy. Do pokonania 6,7km. 15000 lat temu tereny te pokrywała głęboka na 1km warstwa lodu, która […]
O śmierci i pogrzebach w stylu angielskim
W Polsce 1 listopada, każdego roku, z całą pewnością można zaobserwować łuny ze zniczy nad miastami i wsiami a w Anglii? Niczym nie skażone ciemne niebo. Wieczór jak każdy. Święto było wczoraj – świeczki w dyni i duchy. Anglicy są powściągliwi w wyrażaniu uczuć wprost, także w stosunku do śmierci. Mniej w nim tej polskiej […]
Śledząc ducha Waltera Scotta w Halloween – Walter Scott’s KELSO
Ponieważ w BBC radio dziś rano dużo mówiono o tym, że dziś Halloween, że to święty wieczór z tradycji celtyckiej Samhain i że można dziś spotkać ducha, to cóż, postanowiliśmy jakiegoś znaleźć. A że na tej naszej angielskiej wsi to w ogóle mało ludzi mieszka, a co dopiero duchów, tak więc udaliśmy się ponownie do […]
Niebo, gwiazdy, pogoda, architektura i szczęście? Obserwatorium Kielder
Cóż, żeby użyć teleskopów i na dodatek zobaczyć gwiazdy pod okiem profesjonalisty muszą zaistnieć łącznie wszystkie wymienione w tytule elementy. Nieba nad Wielką Brytanią nie brakuje, nawet dość ciemnego w związku z niezbyt gęstą zabudową (profesjonalnie mówiąc, nie ma tu “zanieczyszczenia nieba światłem”), jak jest niebo to i są gwiazdy. A to oznacza, że występują […]
Wsiąść do pociągu nie byle jakiego .. LOCOMOTION the national railway museum at Shildon
Do tego pociągu nie trzeba biletu, ani też nie trzeba przybyć na konkretną godzinę. Wystarczy być w okolicy Shildon w hrabstwie Durham i mieć chwilkę wolnego czasu. No, może przydałoby się też trochę zainteresowania tematem 🙂 I na dodatek można przebierać w środkach lokomocji. Dosłownie. W Locomotion, czyli brytyjskim muzeum kolejnictwa (oddział Narodowego Muzeum Kolejnictwa […]
Inżynier Lord Armstrong bogactwo wyobraźni – wyobraźnia bogacza CRAGSIDE
Cragside. Urwisko, skały, dolina, rzeka. Ponad 1000 akrów. I jeden genialny człowiek. W jaki sposób człowiek zmuszony przez ojca do zostania prawnikiem, staje się bogatym inżynierem i lordem, producentem statków, samolotów i broni? Musiał być nieźle wściekły na tatusia, by wejść w interes wojenny (Tu przestroga dla znanych mi i nieznanych tatusiów:)). Szalony wiek […]
Whey aye, man! Czyli kim są Geordie i co oni do mnie mówią!
Cóż. Udając się na północ angielską należy liczyć się z możliwością zaistnienia trudności w zrozumieniu języka, jakim posługują się jego mieszkańcy. Na początek więc kilka obrazków komiksowych z książki:
Hmm, a kim jest ten Cuthbert, z którym piliśmy miód? CUTHBERT’S CAVE
Tak, ciągle nie mam ochoty wracać z Holy Island… Podróże kształcą. Banał. Ale nie wydaje mi się bym się zainteresowała w swoim życiu jakimś tak Cuthbertem z Landisfarne, nie będąc na wyspie z poprzedniego posta. No właśnie, czy ktoś wie kim on jest? Nie będę tu przytaczać całego zapisu hagiograficznego, by opisać tego mnicha-biskupa. Wystarczy […]
napić się miodu u św. Cuthberta HOLY ISLAND of LINDISFARNE
Holy Island of Lindisfarne znajduje się u północno-wschodnich wybrzeży Anglii, administracyjnie jest częścią hrabstwa Northumberland. Aby dostać się na tę wysepkę suchą nogą czy też suchym kołem trzeba najpierw zapoznać się z tabelą przypływów. Bo jest to tzw. wyspa pływowa. Codziennie w innym terminie następuje odpływ, który odsłania drogę na Lindisfarne, tzw. groblę komunikacyjną […]
Dlaczego ktoś tańczy na naszym parkingu? BOLLIN MORRIS
Dzisiejszy dzień w pewnym momencie przestał być zwyczajny. Najpierw na ławeczce przysiadła pani z fletem i psem. Potem zaczęła grać muzyka.
Jak miesiąc miodowy w Grecji wpłynął na architekturę w północnej Anglii BELSAY HALL CASTLE
Kolejne miejsce na cudowny dzień przy każdej pogodzie w Northumberland. Spora posiadłość, przez siedem wieków kształtowana przez rodzinę Middletonów (nie mylić z TYMI Middletonami). Najstarszą część posiadłości stanowi zamek, architektonicznie zdominowany przez XIV-wieczną wieżę. Zbudowano go jako schronienie na czas wojny angielsko-szkockiej, zarazem mające wywoływać ogromne wrażenie solidności i bezpieczeństwa. W czasach pokoju dodano do […]
Głowy smoków, sowy, murale i ukryty ogród WALLINGTON
Brytyjczycy na każdym kawału ziemi potrafią gospodarzyć, a już szczególnie na 40 hektarach… Tyle przestrzeni do zagospodarowania! Ileż trawy można posiać! Wallington to wiejski dom i ogród, położony niedaleko wioski Combo, Northumberland oczywiście. Posiadłość należała od 1475 roku do rodziny Fenwicków aż do 1688 roku, kiedy to problemy finansowe zmusiły ich do sprzedaży domu. Nowym […]
Piłka jest okrągła? Bramki są dwie? NATIONAL FOOTBALL MUSEUM Manchester
Zanim reprezentacja Polski przegra mecz eliminacji Mistrzostw Świat w piłkę nożną z reprezentacją Anglii na Wembley, 15 października o 20.45 czasu polskiego popatrzmy, co oni mają fajnego do powiedzenia w sprawie sportu. Na początek muzyczka 🙂 Potem – muzea: PIŁKA NOŻNA: The Arsenal Museum, Londyn tutaj Homes of Football, Ambleside, Lake District – galeria fotografii […]
Dotknąć Ameryki:) Co pierwszy prezydent USA robił na Wyspach Brytyjskich? WASHINGTON OLD H
Pierwszy Prezydent USA, generał George Washington, jeden z Ojców Założycieli jak większość mieszkańców kolonii brytyjskiej wywodził się z Europy. Jego przodek, pułkownik John Washington w 1956 roku wyemigrował do Ameryki i osiadł w Westmoreland County w Virginii. 76 lat później narodził mu się na nowym kontynencie prawnuk George. Jerzyk, który zrobił karierę w polityce :). […]
Praca dla etnografa w skansenie od zaraz BEAMISH MUSEUM
40 lat temu, w 1970 roku w Beamish Museum, został zatrudniony pierwszy człowiek, a dokładnie trzech członków obsługi, i w ten sposób rozpoczęła się historia muzeum “żywej historii”, zatrudniającego w chwili obecnej około 300 osób (oczywiście spora ich część jak na angielską działalność charytatywną przystało to wolontariusze). Czym jest Beamish Museum? To muzeum na wolnym […]
bramy bramki drzwiczki – z tematyki zamknięcia
W związku z tym, iż ostatnio tematyka drzwi była dość istotnym elementem naszego życia, a także z informacji około krakowskich wynika, iż w pewnej wsi pod tymże miastem zakończono budową ogrodzenia (a jak wiadomo nie wystarczy się ogrodzić, to wejście świadczy o gospodarzu) to trochę informacji w tym temacie z Wysp. A ponieważ murów, murków […]
Na herbatce u chłopaków – Beatles Story Museum Liverpool
Być w Rzymie i nie widzieć papieża, mawiają … Co zrobić więc jak się jest w Liverpoolu? Wydaje człowiek papierki z królową w roli głównej (15,95£ za osobę dorosłą, zniżek specjalnych nie znaleziono:)) i idzie. Znajduje doki Alberta
jak drzewiej ludzi wieszano i co to ma wspólnego z dentystą WINTER’S GIBBET
Northumberland i tereny przygraniczne przez stulecia dorobiły się historii bogatej w złoczyńców wszelakiej maści. A jak są złoczyńcy to i sądy, i wyroki, które się wykonuje. A zdaje mi się, że to współcześnie łatwiej jest uciec przez okno z sądu niż dawniej… Ale do rzeczy. Wyroki również bywały różne, można było ordynarnie zamknąć kogoś w […]
Pora na pora – Blackcock Inn LEEK’S SHOW Falstone
Zasłyszałam, iż tradycją północnej Anglii były konkursy z porem w roli głównej. I zaraz potem okazało się, ze jeden z takich odbędzie się w pubie niedaleko. Niestety, jak zwykle, przerwę w pracy mieliśmy za późno by zobaczyć sam konkurs, ale mogliśmy obejrzeć wyniki. I chociaż dzisiaj miało być o liverpoolskich chłopcach, to przebojem dnia będą […]
Counting Crows :) na koncercie
Pada, więc sięgam pamięcią do kwietnia, do koncertu Counting Crows w O2 Apollo w Manchesterze. Było ciepło i była masa dobrej muzyki, posłuchajcie : albo : i skoro już słuchacie, to tak było na “naszym koncercie” :
The Angel of the North – gigantyczny anioł z Gateshead
Angel of the North – fakty: rozpiętość skrzydeł : 54 metry (prawie tyle co Jumbo Jet) wysokość: 20 metrów waga: 208 ton (“ciało” 108 ton i każde ze skrzydeł 50 ton) odporność na siłę wiatru ponad 100 mil na godzinę (kolejne zadanie matematyczne: ile to metrów na sekundę ?) całkowity koszt 800 000 […]
Jak poszliśmy do Szkocji – angielski Beskid Niski THE CHEVIOT HILLS
Skoro mieszkamy tak blisko granicy ze Szkocją, a The Cheviot Hills stanowią naturalny jej wyznacznik, jest cudny wrzesień, słońce świeci prawie cały dzień, to głupotą byłoby nie pospacerować po tych górkach. Jedziemy. Wąziutka dróżka wije się w dolinie … Owce niechętnie usuwają się z drogi: A na a parkingu tłoczno, kręcą się czyściciele karoserii […]
Jak otruć męża? Praktyczne porady ogrodnika z ALNWICK GARDEN
Aby zdobyć potrzebną nam wiedzę do podjęcia kroków eliminacyjnych niechcianego małżonka należy udać się do ogrodów w Alnwick, co nie jest trudne, jeśli się było na zamku z tymże samym mieście. Przechodzimy przez bramę główną (gdzie bilety sprawdza nam pan z wielkim brzuchem i w koszulce pamiętającej jego śniadanie) i idziemy lekko po skosie na […]



.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
 (640x426).jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)